Szef rządu Koalicji 13 grudnia Donald Tusk, który na potrzeby parlamentarnej kampanii wyborczej obiecał Polakom realizację „100 konkretów” po 100 dniach działania rządu, z których ostatecznie zrealizował zaledwie kilka, teraz martwi się „demobilizacją” elektoratu, która poskutkowała znacznie słabszą frekwencją wyborczą.
„Co martwi? Demobilizacja, szczególnie wśród młodych, porażka na wschodzie i na wsi” – utyskiwał za pośrednictwem mediów społecznościowych kampanijny obiecywacz 100 konkretów.
„Wniosek dla nas? Nie marudzimy! Do roboty!” – zakończył swój wpis lider Koalicji 13 grudnia.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.