Skandal

Tusk próbuje tłumaczyć się z umowy z FSB i… zasłania się śp. Lechem Kaczyńskim

„Dokument, który ujawniła TVP, miał pomóc w bezpiecznej ewakuacji polskich żołnierzy z Afganistanu” – twierdzi lider Platformy Obywatelskiej. Donald Tusk próbuje przy tym… zasłaniać się śp. prezydentem Lechem Kaczyńskim.

2 min czytania
Fot. via: Wikipedia/screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. via: Wikipedia/screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
„Dokument, który ujawniła TVP, miał pomóc w bezpiecznej ewakuacji polskich żołnierzy z Afganistanu” – twierdzi lider Platformy Obywatelskiej. Donald Tusk próbuje przy tym… zasłaniać się śp. prezydentem Lechem Kaczyńskim.

We wczoraj wyemitowanym odcinku serialu dokumentalnego „Reset” ujawniono zatwierdzoną przez ówczesnego premiera Donalda Tuska umowę między rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa a Służbą Kontrwywiadu Wojskowego z 2013 roku, która zakładała „wzajemną pomoc w […] przeciwdziałaniu działalności wywiadowczo-wywrotowej służb specjalnych krajów trzecich, skierowanej przeciwko Federacji Rosyjskiej lub Rzeczpospolitej Polskiej”. Jak wskazują komentatorzy, zapis ten w rzeczywistości zobowiązywał Polskę do donoszenia rosyjskim służbom na sojuszników z NATO.

Z umowy Donald Tusk próbował się dziś wytłumaczyć w czasie konferencji prasowej w Zgierzu.

- „Jeśli chodzi o ten dokument i ten mój podpis, ja mogę państwu pokazać równie imponujący podpis prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Gdybyście mieli chociaż odrobinę przyzwoitości, to byście pokazali identyczny dokument z 2008 roku podpisany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, przez niego ratyfikowany, dotyczący dokładnie tego samego”

- przekonywał przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Następnie stwierdził, że podpisany przez niego dokument miał chronić polskich żołnierzy.

- „A co do meritum tej sprawy. Pamiętacie może jeszcze państwo Nangar Khel, kiedy PiS i minister (Antoni) Macierewicz wystawili polskich żołnierzy na niebezpieczeństwo. Oskarżyli ich. Doprowadzili do skazania. Bohaterów, polskich żołnierzy walczących w Afganistanie”

- powiedział.

- „Ten dokument, o którym mówi telewizja rządowa, to był dokument, który miał wziąć w ochronę i pomóc w bezpiecznej ewakuacji, przetransportowaniu polskich żołnierzy z Afganistanu”

- dodał.

Źródło: Fronda.pl, PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej