Polityka

Tusk „stanie na głowie”, żeby odzyskać środki z KPO. O czym zapomniał?

W czasie jednego ze spotkań z wyborcami Donald Tusk zapewniał, że „stanie na głowie”, aby otrzymać należne Polsce pieniądze w ramach KPO. Najwyraźniej liczy, że wyborcy nie pamiętają już o wysiłkach podejmowanych przez przedstawicieli opozycji w celu zablokowania należnych Polsce środków.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
W czasie jednego ze spotkań z wyborcami Donald Tusk zapewniał, że „stanie na głowie”, aby otrzymać należne Polsce pieniądze w ramach KPO. Najwyraźniej liczy, że wyborcy nie pamiętają już o wysiłkach podejmowanych przez przedstawicieli opozycji w celu zablokowania należnych Polsce środków.

- „Nie ma dla tych ludzi granic bezczelności w polityce”

- odpowiada liderowi Platformy Obywatelskiej wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.

W opublikowanym na X.com nagraniu polityk podkreślił, że wypowiedź Donalda Tuska na temat unijnych środków to „wyjątkowo chamskie, bezczelne kłamstwo”.

- „Ty, i Twoi ludzie, stawałeś na głowie żeby Polska te pieniądze traciła. Kilkadziesiąt rezolucji w parlamencie Europejskim. Za wszystkimi głosowaliście, a niektóre nawet sami pisaliście, żeby blokować Plan Odbudowy dla Polski”

- przypomniał wiceszef MSZ.

Wiceminister jako przykład przywołał rezolucję Parlamentu Europejskiego z 21 października 2021 r. o „Kryzysie praworządności w Polsce i nadrzędność prawa UE”, w której to Parlament Europejski wezwał do zastosowania wobec Polski mechanizmu „pieniądze za praworządność” i wstrzymania polskiego KPO.

- „I wy opowiadacie, że będziecie walczyć o pieniądze? Wy walczyliście, żeby te pieniądze zostały w Brukseli, w Berlinie i innych miejscach, żeby nie trafiły do Polski. A twój kumpel Trzaskowski przyznał, że to dzięki waszym staraniom te pieniądze mają być mrożone”

- dodał Jabłoński.

O wysiłkach w celu zablokowania należnych Polsce środków wprost mówiła też reprezentująca PO w PE Janinach Ochojska.

- „Wszystkie pieniądze, o których słyszeliście, że zostały obiecane, zostaną przekazane rządowi, pomimo że w Parlamencie Europejskim bardzo mocno gardłowaliśmy za tym, żeby nie dawać rządowi przynajmniej części tych pieniędzy”

- mówiła europosłanka w czasie spotkania w Lublinie w kwietniu ub. roku.

Sam Donald Tusk z kolei w marcu ub. roku obiecywał, że poleci do Brukseli, aby „dopiąć sprawę polskich pieniędzy”. Na obietnicach się jednak skończyło.

Źródło: wPolityce.pl, X.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej