Polityka

Tusk szantażuje Polskę 2050 stanowiskami?

W koalicji rządzącej narasta napięcie wokół kwestii obsady stanowisk wicepremierów. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, liderka Polski 2050 i minister funduszy oraz polityki regionalnej, w rozmowie z Kanałem Zero stwierdziła, że uzgodnienie dotyczące przyznania każdemu z koalicjantów stanowiska wicepremiera miało charakter zobowiązania, a nie jedynie oczekiwania politycznego.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Kanał Zero, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. Screenshot - YouTube (Kanał Zero, Donald Tusk - kanał oficjalny)
W koalicji rządzącej narasta napięcie wokół kwestii obsady stanowisk wicepremierów. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, liderka Polski 2050 i minister funduszy oraz polityki regionalnej, w rozmowie z Kanałem Zero stwierdziła, że uzgodnienie dotyczące przyznania każdemu z koalicjantów stanowiska wicepremiera miało charakter zobowiązania, a nie jedynie oczekiwania politycznego.

Pełczyńska-Nałęcz podkreśliła, że dla jej ugrupowania kluczowe są konkretne działania programowe, a nie same stanowiska. Jak zaznaczyła, Polska 2050 nie zamierza być w rządzie jedynie biernym uczestnikiem, lecz chce realizować własną agendę polityczną w ramach porozumienia koalicyjnego.

Jednocześnie przyznała, że kwestia wicepremierostwa była wcześniej przedmiotem ustaleń. Według niej wszyscy koalicjanci mieli otrzymać taką reprezentację w rządzie, a brak realizacji tego ustalenia budzi rozczarowanie.

Rząd Donalda Tuska tworzą Koalicja Obywatelska, Polska 2050, Polskie Stronnictwo Ludowe oraz Lewica. W obecnym składzie Rady Ministrów funkcje wicepremierów pełnią przedstawiciele największych ugrupowań koalicyjnych. Polska 2050 – mimo udziału w rządzie – nie uzyskała stanowiska wicepremiera.

Źródło: Kanał Zero, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej