Polityka

Tusk uderza w CPK. Sobolewski: Mówi po polsku, myśli po niemiecku

Sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski, komentując stanowisko Donalda Tuska wobec Centralnego Portu Komunikacyjnego ocenił, że to polityk, który „mówi po polski, ale myśli po niemiecku”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka,  PolskieRadio24_pl)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, PolskieRadio24_pl)
Sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski, komentując stanowisko Donalda Tuska wobec Centralnego Portu Komunikacyjnego ocenił, że to polityk, który „mówi po polski, ale myśli po niemiecku”.

Centralny Port Komunikacyjny to ogromna inwestycja, która napędzi polską gospodarkę i ułatwi Polakom podróże. W przypadku zagrożenia natomiast, CPK będzie miał znaczenie strategiczne, umożliwiając szpicy NATO szybsze przerzucenie wojsk i sprzętu. To jednak nie przekonuje totalnej opozycji, która radykalnie sprzeciwia się inwestycji w myśl wyrażonej przez Rafała Trzaskowskiego zasady, wedle której CPK jest niepotrzebny, ponieważ wystarczy lotnisko w Berlinie.

CPK krytykował w czasie niedawnego spotkania z mieszkańcami Bytomia również Donald Tusk, oskarżając rząd Zjednoczonej Prawicy o „wyrzucanie setek milionów złotych na fanaberie”.

Do jego wystąpienia odniósł się na antenie Telewizji Republika Krzysztof Sobolewski.

- „To jest ten schemat myślenia, gdy ktoś mówi po polsku, ale myśli po niemiecku”

- ocenił polityk.

Zwrócił uwagę, że CPK jest niewygodny dla Niemiec, ponieważ oznacza rozwój Polski.

- „To nie podoba się mocodawcom pana Tuska zza zachodniej granicy”

- stwierdził.

Zwracając natomiast uwagę na niedokończone inwestycje rządu PO wskazał, że „Donald Tusk mierzy innych swoją miarą”.

- „My zapowiadaliśmy duże inwestycje, zapowiadaliśmy też przeznaczenie gigantycznych środków na mniejsze inwestycje dla samorządów (...) i my to prowadzimy”

- podkreślił.

Źródło: PAP, niezależna.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej