Wiadomości

„Tusk upokorzony”. Zamiast prezydenta, do Gdańska przybędzie premier Ukrainy

Mimo wcześniejszych deklaracji, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie pojawi się na organizowanej przez rząd Donalda Tuska konferencji na temat odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Ukraińskiej delegacji będzie przewodniczyła premier Julija Swyrydenko. Do sprawy odniósł się szef BPM Marcin Przydacz, który pisze o upokorzeniu premiera Donalda Tuska.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny, TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny, TVP Info)
Mimo wcześniejszych deklaracji, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie pojawi się na organizowanej przez rząd Donalda Tuska konferencji na temat odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Ukraińskiej delegacji będzie przewodniczyła premier Julija Swyrydenko. Do sprawy odniósł się szef BPM Marcin Przydacz, który pisze o upokorzeniu premiera Donalda Tuska.

O tym, że to ona stanie na czele delegacji, ukraińska premier poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych.

- „Poprowadzę ukraińską delegację i ogólnie naszą pracę na URC-2026 w Gdańsku”

- oświadczyła.

Przekazała, że przybędzie do Gdańska wraz z przedstawicielami ukraińskiego biznesu, szefami spółek państwowych, przedstawicielami społeczności z całego kraju oraz urzędnikami i parlamentarzystami. Zaznaczyła, że cel, jaki stawia sobie delegacja w związku z czwartkowym wydarzeniem, to „dojść do konkretnych porozumień, które będą prowadzić do zdolności obronnej i stabilności Ukrainy oraz poszerzyć współpracę gospodarczą z partnerami”.

- „Z niecierpliwością czekamy na podpisanie wielu ważnych umów z partnerami międzynarodowymi, w szczególności na temat wzmocnienia naszych zdolności energetycznych”

- napisała.

Zapewniła też, że jej kraj dąży do „konstruktywnego i korzystnego dla obu stron partnerstwa w interesie wspólnego europejskiego bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego i długofalowego dobrobytu”, a Ukraina szanuje partnerów „i na zasadzie wzajemnego szacunku buduje współpracę”.

Przydacz: Tusk upokorzony

Wcześniej zapowiadano obecność prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Do sprawy odniósł się szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowe Marcin Przydacz, w ocenie którego ukraiński przywódca „wystawia tym samym premiera Tuska na pośmiewisko”. W przekonaniu prezydenckiego ministra, Donald Tusk został „upokorzony na arenie międzynarodowej”.

Bogucki: Nie potrafią prowadzić tych spraw

Jeszcze przed ogłoszeniem oficjalnej decyzji ws. ukraińskiej delegacji głos zabrał szef Kancelarii Premiera Zbigniew Bogucki, który był pytany o najbardziej prawdopodobną narrację obozu władzy, który najpewniej będzie chciał obarczyć odpowiedzialnością za nieobecność Zełenskiego niezaproszonego nawet na konferencję prezydenta Karola Nawrockiego.

- „To jest ucieczka do przodu, ucieczka przed odpowiedzialnością. Wtedy kiedy przywódcy zachodni rozmawiali o planach odbudowy Ukrainy, tam Donalda Tuska, ministra Sikorskiego nie było. Niech nie usprawiedliwiają się tym, że jest to reakcja na odebranie orderu”

- powiedział na antenie RMF FM.

Ocenił, że Donald Tusk i jego ekipa „nie potrafią prowadzić tych spraw”.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej