Polityka

Tusk wkrótce wróci do Brukseli? Media: Lider PSL szykuje się na premiera

Media donoszą, że chcąc być jedynym wicepremierem w potencjalnym rządzie Donalda Tuska, lider PSL miał konkretny plan na przyszłość. Władysław Kosiniak-Kamysz chce zostać szefem rządu po spodziewanym wyjeździe lidera PO do Brukseli.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Onet News, TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube (Onet News, TVP Info)
Media donoszą, że chcąc być jedynym wicepremierem w potencjalnym rządzie Donalda Tuska, lider PSL miał konkretny plan na przyszłość. Władysław Kosiniak-Kamysz chce zostać szefem rządu po spodziewanym wyjeździe lidera PO do Brukseli.

W potencjalnym rządzie Donalda Tuska ma być dwóch wicepremierów: Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL i Krzysztof Gawkowski z Nowej Lewicy. Wcześniej jednak lider ludowców starał się być jedynym wiceszefem rządu. Kulisy tych zabiegów opisuje Newsweek, wyjaśniając ich motywy.

- „Kosiniak uważa, że Tusk w którymś momencie – może po dwóch latach, może po trzech – zrezygnuje z funkcji premiera i będzie szukał następcy. Wtedy on wejdzie do gry, a jeśli będzie jedynym wicepremierem, z automatu będzie kandydatem na szefa rządu”

- zdradza anonimowo polityk uczestniczących w rozmowach koalicyjnych.

- „To już gra o przyszłość osobistą Kosiniaka-Kamysza”

- dodaje.

Również objęcie resortu obrony ma być dla Kosiniaka-Kamysza okazją do budowania swojej pozycji w nowym rządzie.

- „Kosiniak wziął MON, bo uważa, że to będzie wzmacniało jego pozycję. On musi orientować się na Hołownię, bo jednak są jakimś tam duetem. Mocny Hołownia, budujący się na lidera zaufania społecznego, oznacza, że Kosiniak potrzebuje ciężkiej zbroi, stąd pomysł, by został ministrem obrony”

- wyjaśnia źródło „Newsweeka”.

Źródło: Newsweek, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej