Polityka

Tusk znowu wykorzysta Kosiniaka-Kamysza? Skurkiewicz: Tym razem do ograniczenia bezpieczeństwa

Komentując dzisiejszą wypowiedź wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza na temat umów zbrojeniowych z Koreańczykami, senator PiS Wojciech Skurkiewicz przypomniał, że przed laty Donald Tusk wykorzystał obecnego lider PSL do podniesienia wieku emerytalnego. „Niewykluczone, że zechce ten manewr powtórzyć” – ocenił.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Komentując dzisiejszą wypowiedź wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza na temat umów zbrojeniowych z Koreańczykami, senator PiS Wojciech Skurkiewicz przypomniał, że przed laty Donald Tusk wykorzystał obecnego lider PSL do podniesienia wieku emerytalnego. „Niewykluczone, że zechce ten manewr powtórzyć” – ocenił.

Goszcząc dziś na antenie Radia ZET wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz mówił o rozmowach dot. umów na zakup sprzętu dla Wojska Polskiego.

- „Oferta, którą w części przedstawili Koreańczycy, kredytowania, jest nie do zaakceptowania. Jest za słaba, niemożliwa do zrealizowania. Nie jest na tyle atrakcyjna, byśmy mogli ją zrealizować”

- oświadczył szef MON.

- „Ale trwają rozmowy. Ta oferta według analiz jest zupełnie nie do przyjęcia”

- dodał.

Do wypowiedzi lidera PSL odniósł się w rozmowie z portalem wPolityce.pl b. wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz.

- „Najwyraźniej obecna Koalicja 13 Grudnia próbuje podejmować takie działania, które z jednej strony będą wpływały na ograniczenie zdolności obronnych Rzeczypospolitej – bo już słyszymy o zmniejszaniu liczebności, nierealizowaniu działań promujących służbę w Wojsku Polskim, a dochodzą do tego kolejne elementy, być może związane z ograniczaniem tej części zakupowej”

- powiedział polityk PiS.

Skurkiewicz przypomniał, że w czasie poprzednich rządów Donalda Tuska, to właśnie Władysława Kosiniaka-Kamysza wykreowano na twarz podniesienia wieku emerytalnego.

- „Niewykluczone, że zechce ten manewr powtórzyć. Tyle że tym razem rękoma i twarzą Kosiniaka-Kamysza ograniczy wydatki obronne Rzeczypospolitej, a co za tym idzie – ograniczy bezpieczeństwo Polski i Polaków”

- ocenił.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej