Polityka

Tylko 1/3 Konfederacji przeciwko odwołaniu prof. Cenckiewicza

Zaledwie sześciu spośród osiemnastu posłów Konfederacji zagłosowało wczoraj w Sejmie przeciwko odwołaniu prof. Sławomira Cenckiewicza z funkcji przewodniczącego Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-22.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Sławomir Mentzen)
Fot. screenshot - YouTube (Sławomir Mentzen)
Zaledwie sześciu spośród osiemnastu posłów Konfederacji zagłosowało wczoraj w Sejmie przeciwko odwołaniu prof. Sławomira Cenckiewicza z funkcji przewodniczącego Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-22.

Przeciwko odwołaniu przewodniczącego Cenckiewicza zagłosowali wczoraj zgodnie wszyscy obecni na sali posłowie PiS oraz Kukiz ’15.

Zupełnie inaczej wyglądało to w przypadku Konfederacji, której zaledwie trzecia część posłów wsparła w głosowaniu prof. Cenckiewicza.

W gronie tym, poza Grzegorzem Braunem oraz związanymi z nim posłami skupionymi w Konfederacji Korony Polskiej, byli jeszcze wyłącznie dwaj posłowie ze skrzydła narodowego: Witold Tumanowicz i Krzysztof Tuduj.

Nie bronił prof. Cenkiewicza wicemarszałek Krzysztof Bosak, który wstrzymał się od głosu, a m.in. Sławomir Mentzen, Przemysław Wipler czy Stanisław Tyszka zagłosowali ręka w rękę z Donaldem Tuskiem i jego obozem za odwołaniem z funkcji przewodniczącego komisji Sławomira Cenckiewicza.

Źródło: sejm.gov.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej