USA

USA uderzą na Wenezuelę? Amerykanie mobilizują siły

Hiszpańscy dziennikarze zwracają uwagę na mobilizację coraz większych sił Stanów Zjednoczonych w rejonie Morza Karaibskiego i pobliskich wód Oceanu Spokojnego. W ich ocenie może ona wskazywać na przygotowania USA do ewentualnego ataku na Wenezuelę.

1 min czytania
Fot. USN - U.S. Navy photo [1] available on Navsource.org za: Wikipedia (domena publiczna)
Fot. USN - U.S. Navy photo [1] available on Navsource.org za: Wikipedia (domena publiczna)
Hiszpańscy dziennikarze zwracają uwagę na mobilizację coraz większych sił Stanów Zjednoczonych w rejonie Morza Karaibskiego i pobliskich wód Oceanu Spokojnego. W ich ocenie może ona wskazywać na przygotowania USA do ewentualnego ataku na Wenezuelę.

Hiszpańska agencja prasowa EFE zwraca uwagę, że w ramach operacji przeciwko przemytowi narkotyków „Włócznia Południa”, Stany Zjednoczone od sierpnia gromadzą na Morzu Karaibskim i we wschodniej części Pacyfiku ogromne siły, w tym uzbrojone w pociski sterowane niszczyciele, okręty podwodne z napędem atomowym, samoloty F-35, śmigłowce, amfibie, drony czy statki z oddziałami wojska. Wedle hiszpańskich korespondentów, do użycia ma być gotowych w tym rejonie 170 pocisków typu Tomahawk.

Oficjalnie te ogromne siły mają służyć zwalczaniu handlu narkotykami. Jednocześnie jednak z Waszyngtonu padają sugestie, iż wojska „mogą posłużyć do większych operacji, włączając w to prawdopodobne wywarcie presji militarnej na rząd prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro”. Jak przypomina EFE, Departament Wojny USA przyznał, że wśród różnych propozycji zaprezentowanych prezydentowi Trumpowi, pojawiła się również opcja „ataku na umocnienia i obiekty wojskowe Wenezueli”.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej