Niemcy

UWAGA! Praca w Niemczech bez wynagrodzenia: polscy przedsiębiorcy ostrzegają przed oszustwami!

Polscy pośrednicy pracy i ich pracownicy stają się ofiarami nieuczciwych praktyk w Niemczech. Sprawa dotyczy m.in. Jurgena S., który miał nie wypłacić należności za zrealizowane kontrakty. Polscy przedsiębiorcy, jak Tomasz Polaczek i bracia Zabłotni, wyceniają swoje straty na setki tysięcy euro.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (DW polski), Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Screenshot - YouTube (DW polski), Zdjęcie ilustracyjne
Polscy pośrednicy pracy i ich pracownicy stają się ofiarami nieuczciwych praktyk w Niemczech. Sprawa dotyczy m.in. Jurgena S., który miał nie wypłacić należności za zrealizowane kontrakty. Polscy przedsiębiorcy, jak Tomasz Polaczek i bracia Zabłotni, wyceniają swoje straty na setki tysięcy euro.

Kontrakt na pakowanie knedli, zawarty na kwotę 670 tysięcy euro, okazał się pułapką. Zgodnie z umową wypłata miała następować cyklicznie, po przesłaniu ewidencji czasu pracy. Mimo spełnienia wszystkich warunków przez Polaków, wynagrodzenie nie wpłynęło. Firmy musiały jednak wypłacić pensje pracownikom, pokrywając ZUS i podatki

Polscy pracownicy zgłaszają, że byli zmuszani do pracy mimo braku wypłat i umów. Szantażowano ich wyrzuceniem z mieszkań, a nawet wtargnięto do ich domów, by wymusić powrót na linię produkcyjną.

Dziennikarze "Interwencji" dotarli do Jurgena S., który zaprzeczył zarzutom, twierdząc, że polskie agencje często działają nielegalnie. Poszkodowani przedsiębiorcy zgłosili sprawę do prokuratury, choć nie liczą na odzyskanie pieniędzy.

Tomasz Polaczek podkreśla, że jego celem jest nagłośnienie sprawy, aby inne firmy nie padły ofiarą podobnych oszustw.

Źródło: polsatnews.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej