Ukraina

Ukraina długo czekała na tę pomoc. 180 tys. pocisków od Niemiec ma trafić na front

Od początku wojny na Ukrainie niezwykłą opieszałością w niesieniu pomocy napadniętemu państwu wykazują się Niemcy. Symbolem ich pomocy stało się 5 tys. hełmów, których wysłanie Berlin zapowiedział na moment przed pełnoskalową inwazją. Teraz jednak Ministerstwo Obrony Niemiec obiecuje, że na front trafią wreszcie pociski artyleryjskie zakupione przez Berlin.

1 min czytania
Fot. OSCE Parliamentary Assembly via Flickr, CC BY-SA 2.0
Fot. OSCE Parliamentary Assembly via Flickr, CC BY-SA 2.0
Od początku wojny na Ukrainie niezwykłą opieszałością w niesieniu pomocy napadniętemu państwu wykazują się Niemcy. Symbolem ich pomocy stało się 5 tys. hełmów, których wysłanie Berlin zapowiedział na moment przed pełnoskalową inwazją. Teraz jednak Ministerstwo Obrony Niemiec obiecuje, że na front trafią wreszcie pociski artyleryjskie zakupione przez Berlin.

Niemcy chcą uczestniczyć w zainicjowanej przez Czechy w ub. miesiącu inicjatywie międzynarodowej, w ramach której mają wysłać Ukrainie 180 tys. sztuk amunicji artyleryjskiej o wartości 576 mln euro.

Jak przypomina agencja Reutera, obecnie to właśnie amunicja artyleryjska jest najpilniejszą potrzebą opierającego się rosyjskiej agresji państwa. Na początku miesiąca prezydent Czech Petr Pavel przekazał, że w ramach rozpoczętej przez jego kraj inicjatywy, udało się uzbierać już fundusze na zakup 800 tys. pocisków. Pierwsze dostawy w ramach tego programu mają trafić na Ukrainę jeszcze w tym miesiącu.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej