Wiadomości

Ukraina domaga się wyłączenia Rosyjskiego Czerwonego Krzyża ze struktur międzynarodowych

Władze Ukrainy donoszą, że Kreml wykorzystuje rosyjskie struktury Czerwonego Krzyża do wspierania akcji mobilizacyjnej wojsk do agresji na Ukrainę. Kijów domaga się wyłączenia rosyjskiego Czerwonego Krzyża ze struktur międzynarodowych, wydania zakazu wykorzystywania jego symbolu oraz wstrzymania finansowania.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (ABC News)
Fot. screenshot - YouTube (ABC News)
Władze Ukrainy donoszą, że Kreml wykorzystuje rosyjskie struktury Czerwonego Krzyża do wspierania akcji mobilizacyjnej wojsk do agresji na Ukrainę. Kijów domaga się wyłączenia rosyjskiego Czerwonego Krzyża ze struktur międzynarodowych, wydania zakazu wykorzystywania jego symbolu oraz wstrzymania finansowania.

Do wyłączenia Rosyjskiego Czerwonego Krzyża z Międzynarodowego Ruchu Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca wezwał Dmytro Łubinec. Jak podał ukraiński rzecznik ds. praw człowieka, organizacja ta w Rosji pod dyktando Kremla prowadzi zbiórkę dla bliskich rosyjskich zmobilizowanych i żołnierzy.

Wezwano także do „uznania działań Rosyjskiego Czerwonego Krzyża za niezgodne z konwencjami genewskimi i statutem Międzynarodowej Federacji Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (IFRC)” – podaje PAP.

- Wychodzi na to, że Rosyjski Czerwony Krzyż wspiera kampanię mobilizacyjną – pisze na Facebooku Łubinec.

- Wsparcie socjalne rodzin wojskowych, którzy wyruszyli na wojnę do cudzego, niezależnego i suwerennego kraju, nie może być humanitarne. To tylko zwiększa liczbę cywilów, którzy będą na Ukrainie katowani i zabijani” – stwierdza ukraiński urzędnik.

Źródło: pap, portal tvp info, facebook

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej