Ukraina

Ukraina nie rozbroi się dla Putina – to czerwona linia Kijowa w rozmowach pokojowych

Władze w Kijowie nie pozostawiają złudzeń – Ukraina nie zgodzi się na żadne porozumienie pokojowe, które przewidywałoby ograniczenie jej armii. – „To jest fundamentalne stanowisko Ukrainy – nikt, a tym bardziej nie agresor, Rosja, nie będzie dyktował Ukrainie, jakie siły zbrojne powinna mieć” – oświadczył Pawło Palisa, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta, w rozmowie z agencją Reuters.

1 min czytania
Fot. ilustracyjne - fot. Ministry of Defense of Ukraine, lic. CC BY-SA 2.0via Flickr, zdj. edyt.
Fot. ilustracyjne - fot. Ministry of Defense of Ukraine, lic. CC BY-SA 2.0via Flickr, zdj. edyt.
Władze w Kijowie nie pozostawiają złudzeń – Ukraina nie zgodzi się na żadne porozumienie pokojowe, które przewidywałoby ograniczenie jej armii. – „To jest fundamentalne stanowisko Ukrainy – nikt, a tym bardziej nie agresor, Rosja, nie będzie dyktował Ukrainie, jakie siły zbrojne powinna mieć” – oświadczył Pawło Palisa, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta, w rozmowie z agencją Reuters.

Wypowiedź ta jest reakcją na odświeżone przez Moskwę żądania tzw. „demilitaryzacji” Ukrainy. Według Palisy, Rosja zabiega o osłabienie ukraińskich zdolności bojowych nie po to, by zagwarantować pokój, ale by przygotować się do kolejnego uderzenia. – „Można się domyślać, czym kieruje się Federacja Rosyjska. Może chcą się przygotować, ułatwić sobie nowy atak w przyszłości” – dodał.

Czerwona linia” ukraińskiego bezpieczeństwa

Podstawową linią obrony ukraińskiej suwerenności – jak podkreślił urzędnik – jest nie NATO, nie gwarancje międzynarodowe, lecz zdolność samodzielnej obrony. To właśnie armia ukraińska ma być głównym gwarantem pokoju po zakończeniu obecnej fazy wojny.

Rosja od początku pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku przedstawiała demilitaryzację Ukrainy jako jeden z warunków zakończenia wojny. Ten postulat pojawił się już w projektach pokojowych negocjowanych w Stambule wiosną 2022 roku. Proponowane tam ograniczenie armii ukraińskiej miało sprowadzić ją do formy defiladowej – symbolicznej, ale nieskutecznej w przypadku kolejnego zagrożenia.

Źródło: reuters.com, politico, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej