Polska

Ukraiński dziennikarz zaatakował prezydenta Nawrockiego. Jest ruch prokuratury

Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna w Łodzi wszczęła postępowanie ws. skandalicznych słów Witalija Mazurenki, które w jednym z programów telewizyjnych skierował w stronę prezydenta Karola Nawrockiego. Ukraiński dziennikarz nazwał głowę państwa polskiego „pachanem”, jak w rosyjskich więzieniach określa się kryminalnych przywódców.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Malines)
Fot. screenshot - YouTube (Malines)
Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna w Łodzi wszczęła postępowanie ws. skandalicznych słów Witalija Mazurenki, które w jednym z programów telewizyjnych skierował w stronę prezydenta Karola Nawrockiego. Ukraiński dziennikarz nazwał głowę państwa polskiego „pachanem”, jak w rosyjskich więzieniach określa się kryminalnych przywódców.

Mazurenko gościł w sierpniu w programie „Debata Gozdyry” na antenie Polsat News, gdzie komentował decyzję prezydenta o zawetowaniu ustawy dot. pomocy dla obywateli Ukrainy.

- „Retoryka i zachowania pana Nawrockiego to nie są zachowania prezydenckie, tylko zachowania pachana. Tak określa się w rosyjskich więzieniach przywódcę kryminalnego”

- grzmiał ukraiński dziennikarz.

Na jego słowa zareagowała red. Gozdyra podkreślając, że nazywanie polskiego prezydenta w ten sposób jest przekroczeniem granic.

- „Nie uważam, że to przekroczenie granicy. Ja porównuje zachowania konkretnej osoby, nie chcę podważać instytucji prezydenta. Jego zachowanie uderza w bezbronnych ukraińskich imigrantów”

- odpowiedział Mazurenko.

Teraz Paweł Kryszczak z Ruchu Obrony Granic poinformował, że śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratora Rejonowa Łódź-Górna.

- „Witalij Mazurenko, obywatel obcego państwa - pozwolił sobie na słowa, które w mojej ocenie były jawną obrazą głowy polskiego państwa. Nie będzie zgody na bezkarne opluwanie Polski. Powaga urzędu Prezydenta to powaga Rzeczypospolitej”

- napisał działacz na Facebooku.

Polsat News potwierdził w rozmowie z prok. Katarzyną Malarską-Szadkowską, że śledztwo wszczęto 15 grudnia ub. roku. Za publiczne znieważanie Prezydenta Rzeczypospolitej Polski grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej