Unia Europejska

Unijna komisarz: Albo przyjmiecie migrantów, albo będziecie musieli płacić

Jeśli jakieś państwo nie zaangażuje się w relokację musi płacić, nie tylko krajom, które są pod presją, ale także krajom trzecim – twierdzi unijna komisarz do spraw wewnętrznych Ylva Johansson. Tak właśnie wygląda „dobrowolność”, o której wcześniej mówiła szwedzka polityk.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (European Commission)
Fot. screenshot - YouTube (European Commission)
Jeśli jakieś państwo nie zaangażuje się w relokację musi płacić, nie tylko krajom, które są pod presją, ale także krajom trzecim – twierdzi unijna komisarz do spraw wewnętrznych Ylva Johansson. Tak właśnie wygląda „dobrowolność”, o której wcześniej mówiła szwedzka polityk.

Johansson odwiedziła dziś ośrodek rejestracji migrantów na włoskiej wyspie Lampedusa, gdzie jeszcze kilka dni wcześniej przebywało osiem razy więcej cudzoziemców niż ośrodek jest w stanie przyjąć. W czasie swojego wystąpienia komisarz podkreślała, że problem migracji jest wyzwaniem nie tylko dla Włoch, ale dla całej Europy. W tym kontekście sukcesem nazwała fakt, że na niedawnym szczycie RE jedynie dwa państwa (Polska i Węgry) opowiedziały się przeciwko tzw. paktowi migracyjnemu.

- „Propozycja przewiduje relokację, ale nie jest ona obowiązkowa. To, co jest obowiązkowe, to solidarność”

- powiedziała Szwedka.

Następnie wyjaśniła, że „solidarność” polega na tym, iż jeśli jakieś państwo nie chce przyjąć migrantów, to musi wypłacić odpowiednią sumę pieniędzy.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej