Europa

Urwał się kontakt z Andrzejem Poczobutem. „Człowiek przepada w kolonii bez żadnych wieści”

Żona więzionego przez białoruski reżim Andrzeja Poczobuta poinformowała, że od trzech tygodni nie otrzymała listu od męża. Oznacza to najprawdopodobniej, że działacz mniejszości polskiej na Białorusi trafił do karceru.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (RMF24), fot. Kremlin.ru
Fot. screenshot - YouTube (RMF24), fot. Kremlin.ru
Żona więzionego przez białoruski reżim Andrzeja Poczobuta poinformowała, że od trzech tygodni nie otrzymała listu od męża. Oznacza to najprawdopodobniej, że działacz mniejszości polskiej na Białorusi trafił do karceru.

Około miesiąc temu skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze dziennikarz został przewieziony do kolonii w Nowopołocku. Listownie poinformował o tym swoją żonę. Od 6 lipca jednak Oksana Poczobut nie otrzymała żadnej wiadomości od męża.

- „Co wiem dzisiaj o sytuacji swojego męża? Tak naprawdę to nic”

- napisała na Facebooku.

Wskazała, że w przypadku jej męża spełnił się najgorszy scenariusz, w którym „człowiek przepada w kolonii bez żadnych wieści”.

Podkreśliła, że do działacza nie jest dopuszczany adwokat, a w karcerze znalazł się już drugi albo trzeci raz.

- „Nie wiem, jak się tam trzyma bez leków”

- zaznaczyła.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej