Uwaga

Uśmiechnięta Polska Tuska: Koniec podwyżek… wynagrodzeń

Sytuacja gospodarcza w Polsce zmusza pracodawców do podejścia do niej z wyraźną rezerwą – podkreśla rzecznik i ekspert rynku pracy Randstad Polska w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Jak czytamy, tracą na tym pracownicy, ponieważ odbija się to na dynamice wynagrodzeń.

1 min czytania
Fot. via Pixabay.com
Fot. via Pixabay.com · fot. Fot. via Pixabay.com
Sytuacja gospodarcza w Polsce zmusza pracodawców do podejścia do niej z wyraźną rezerwą – podkreśla rzecznik i ekspert rynku pracy Randstad Polska w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Jak czytamy, tracą na tym pracownicy, ponieważ odbija się to na dynamice wynagrodzeń.

Mateusz Żydek dodał, że obserwujemy obecnie jej wyhamowanie w danych GUS.

„Rzeczpospolita” podkreśla, że firmy rzadziej niż rok temu planują wzrost wynagrodzeń, chcą też ograniczyć ich wysokość. Dodano, że:

„Przyszły rok ma być dla pracowników pod tym względem znacznie gorszy”.

Według badania Randstad Polska, zaledwie 7 proc. pracodawców chce podnieść pensje o minimum 10 proc. - to o połowę mniej niż przed rokiem. 31 proc. firm zakłada wzrost o 4-7 proc. 

Źródło: rp.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej