Polska

„Użurpatorzy” i spór o rzeczników dyscyplinarnych

Kolejna odsłona konfliktu wokół Krajowej Rady Sądownictwa i rzeczników dyscyplinarnych. Nowe zarządzenie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka umożliwia obsługę administracyjną Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz jego zastępcy nie tylko w siedzibie KRS, ale również w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga. Decyzja ta została przedstawiona jako odpowiedź na blokadę dostępu do biura rzecznika w gmachu Rady przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Wolne Sądy, Telewizja Republika)
Fot. Screenshot - YouTube (Wolne Sądy, Telewizja Republika)
Kolejna odsłona konfliktu wokół Krajowej Rady Sądownictwa i rzeczników dyscyplinarnych. Nowe zarządzenie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka umożliwia obsługę administracyjną Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz jego zastępcy nie tylko w siedzibie KRS, ale również w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga. Decyzja ta została przedstawiona jako odpowiedź na blokadę dostępu do biura rzecznika w gmachu Rady przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.

– „Bezprawna odmowa dostępu do biura Rzecznika w siedzibie KRS nie może paraliżować pracy Rzeczników” – napisał wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur na serwisie X. Według niego nowe rozwiązanie ma charakter tymczasowy i nie zmienia faktu, że docelowo urzędowanie rzeczników odbywać się będzie w siedzibie KRS.

Jednak to tłumaczenie nie przekonuje krytyków. Sędzia Przemysław W. Radzik z Sądu Apelacyjnego w Warszawie ironicznie skomentował decyzję rządu: – „Wygląda na to, że nielegalna prezes Sądu Okręgowego w Warszawie zapewni obsługę nielegalnego Rzecznika Dyscyplinarnego. Użurpatorzy łączcie się!”.

Sędzia Jarosław Tekliński, związany ze stowarzyszeniem „Prawnicy dla Polski”, ocenił, że zarządzenie resortu sprawiedliwości to w istocie próba obejścia obowiązujących przepisów. – „W drodze zarządzenia MS próbuje bez podstawy prawnej ‘przemycić’ dopuszczalność odwołania i wyznaczenia w miejsce dotychczasowych, nowych Rzeczników. (…) Zgodnie z ustawą prawo o ustroju sądów powszechnych Rzecznik Dyscyplinarny SSP i jego Zastępcy nie mogą być odwołani w trakcie kadencji” – napisał Tekliński.

Wątpliwości co do legalności rozporządzenia podziela także mec. Bartosz Lewandowski, według którego ministerialny akt nie jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego. – „Zarządzenie Ministra to takie trochę słabe umocowanie rzeczników dyscyplinarnych ‘powołanych’ na miejsce już obsadzone” – ocenił prawnik.

Źródło: wpolityce.pl, x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej