Wiadomości

W Chile kobiety prawie nie rodzą już dzieci

Wystarczyło 15 lat, aby dzietność w Chile spadła z poziomu 2,0 poniżej 1,0. Kryzys demograficzny dotyka wielu państw świata, nie pozostając obojętnym na ich gospodarki. Czy Polsce uda się go zatrzymać?

2 min czytania
Fot. via: Pixabay  (guillermocinque)
Fot. via: Pixabay (guillermocinque)
Wystarczyło 15 lat, aby dzietność w Chile spadła z poziomu 2,0 poniżej 1,0. Kryzys demograficzny dotyka wielu państw świata, nie pozostając obojętnym na ich gospodarki. Czy Polsce uda się go zatrzymać?

Przykładem państwa szczególnie dotkniętego kryzysem demograficznym jest Korea Południowa, która w ostatnich dziesięcioleciach osiągnęła niesamowity sukces gospodarczy. Razem z tym sukcesem jednak w kraju zaczęło rodzić się coraz mniej dzieci. W 1960 roku, w biednej Korei Południowe kobiety rodziły średnio szóstkę dzieci. W okresie wzrostu gospodarczego dzietność zaczęła gwałtownie spadać i w ostatnich latach wartość ta wynosi 0,8.

- „Co to oznacza dla gospodarki? Pokolenie liczące milion osób urodzi zaledwie 400 tys. dzieci, a te będą miały tylko 160 potomków. Utrzymanie ochrony zdrowia i systemu emerytalnego będzie coraz trudniejsze. Spadną dochody podatkowe, powstawać będzie mniej innowacyjnych firm, a wzrost gospodarczy się załamie. Zabraknie młodych lekarzy, żołnierzy, policjantów i opiekunów dla osób starszych”

- wyjaśnia na łamach portalu Forsal.pl red. Radosław Ditrich.

Jak jednak zauważa dziennikarz, wkrótce to nie Republika Korei może być niechlubnym liderem depopulacji. Na prowadzenie wysuwają się Chile. Kiedy w Korei Południowej spadek dzietności z poziomu 2,0 poniżej 1,0 zajął 35 lat, w Chile było to jedynie 15 lat. Tylko w ciągu ostatniego roku spadek dzietności w tym kraju wyniósł 22,4 proc. Autor wskazuje, że przykład tego kraju może stać się cenną lekcją dla naszego kraju, który nie może się pochwalić wiele wyższą dzietnością.

- „Co w kwestii dzietności może zrobić państwo? Czy możemy zatrzymać jej spadek w Polsce? To pytania, na które dziś starają się znaleźć demografowie i politycy. Stawką jest nasza przyszłość”

- podkreśla.

Źródło: Forsal.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej