Wiadomości

W Polsce „autorytet”, a w swoim kraju? Holenderskie media krytycznie o paszkwilu Overbeeka

Wśród mieszkańców Holandii zaledwie około 25 proc. to katolicy, z czego tylko niewiele ponad 2 proc. regularnie chodzi do kościoła. Tam jednak społeczeństwo nieporównywalnie ostrożniej podeszło do rewelacji Ekke Overbeeka na temat św. Jana Pawła II. Kiedy polskie media ogłosiły, że holenderski dziennikarz przedstawił „niepodważalne dowody” obciążające papieża, prasa w jego kraju informuje o napisanej przez niego książce bez większych emocji, odnotowując przy tym, że opiera się na materiałach sporządzonych przez komunistyczne służby i przypominając, w jakiej sytuacji w tych latach był Kościół katolicki w Polsce.

3 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Onet Rano)
Fot. screenshot - YouTube (Onet Rano)
Wśród mieszkańców Holandii zaledwie około 25 proc. to katolicy, z czego tylko niewiele ponad 2 proc. regularnie chodzi do kościoła. Tam jednak społeczeństwo nieporównywalnie ostrożniej podeszło do rewelacji Ekke Overbeeka na temat św. Jana Pawła II. Kiedy polskie media ogłosiły, że holenderski dziennikarz przedstawił „niepodważalne dowody” obciążające papieża, prasa w jego kraju informuje o napisanej przez niego książce bez większych emocji, odnotowując przy tym, że opiera się na materiałach sporządzonych przez komunistyczne służby i przypominając, w jakiej sytuacji w tych latach był Kościół katolicki w Polsce.

Ekke Overbeek jest znany ze swojej stronniczości, co mogło skłonić holenderskie media do większej rozwagi w komentowaniu jego najnowszej publikacji. W swoich korespondencjach zdarzało mu się mijać z prawdą, o czym przypomniał korespondent PAP w Holandii Andrzej Pawluszek.

- „Przypominam, że autor książki o JPII Ekke Overbeek kłamał w 2016 r., że w Polsce wzrosła liczba incydentów antysemickich. Prostowałem to w polemice, którą opublikował dziennik @trouw. Holenderski dziennikarz ma łatwość formowania opinii, które nie znajdują pokrycia w faktach”

- napisał dziennikarz kilka dni temu na Twitterze.

Overbeek znany jest w swoim kraju z niechęci do środowisk konserwatywnych i rządzącej w Polsce partii. W swoich korespondencjach jednoznacznie opowiada się po lewej stronie sporu politycznego,  

Polemiki z autorem „Maxima Culpa. Co Kościół ukrywa o Janie Pawle II” podjął się w jego kraju Diederik Wienen, który w przeszłości studiował na KUL. Swój esej „Rol paus vraagt meer onderzoek” (Rola papieża wymaga więcej badań) przekazał Polskiej Agencji Prasowej. Dowodzi w nim, że wnioski Overbeeka są przedwczesne, zestawiając je z wnioskami badających wcześniej sprawę Wojtyły polskich dziennikarzy Tomasza Krzyżaka i Piotra Litki.

Autor odnotowuje, że Overbeek nie dołożył starań, aby zrozumieć sytuację polskiego Kościoła w czasach komunizmu. Zwraca też uwagę, że kard. Karol Wojtyła reagował na przypadki wykorzystywania seksualnego nieletnich.

- „Według standardów naszych czasów zachowanie Wojtyły jest niewystarczające, ale w porównaniu z podobnymi przypadkami w tamtym czasie jego zachowanie wydaje się dość czujne”

- twierdzi Wienen.

Podkreśla, że nie wystarczą „dowody” pochodzące od tajnych służb i wskazuje na konieczność przeprowadzenia śledztwa przy współpracy z Kościołem, w ramach którego zbadane zostaną kościelne archiwa.

Na portalu reactionair.nl opublikowano z koeli esej, którego autor podważa przyjętą przez Overbeeka metodologię.

- „Trouw (dziennik publikujący teksty Overbeeka – red.) mówi, że ma naprawdę twarde dowody, którymi okazują się twierdzenia tajnych służb (infiltrowanych przez KGB) podczas komunistycznej dyktatury w Polsce”

- podkreśla.

- „Powstaje pytanie: od kiedy roszczenia ówczesnych polskich służb specjalnych wobec wrogów reżimu są obiektywną, niezależną alternatywą dla policji, prokuratury i sędziego? (…) Czy możliwe jest retroaktywne oszacowanie, którzy duchowni rzeczywiście dopuścili się nadużyć bez należytego procesu? (…) Czy Trouw, NOS (Nederlandse Omroep Stichting, holenderski nadawca – PAP) nie sankcjonują komunizmu, dyktatury, totalitaryzmu i antykatolickich prześladowań, uznając ówczesny reżim w Polsce za wiarygodnego eksperta?”

- pyta autor.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej