Polityka

W środę Sejm zajmie się aborcją. Marszałek: Liczę, że projekty nie zostaną odrzucone w pierwszym czytaniu

Na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu Sejm zajmie się czterema projektami dot. liberalizacji prawa aborcyjnego. Dwie ustawy przygotowała Lewica, jedną Koalicja Obywatelska i jedną Trzecia Droga.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu Sejm zajmie się czterema projektami dot. liberalizacji prawa aborcyjnego. Dwie ustawy przygotowała Lewica, jedną Koalicja Obywatelska i jedną Trzecia Droga.

Zapowiadając prace nad projektami, marszałek Sejmu Szymon Hołownia przekazał, że liderzy ugrupowań tworzących koalicję rządzącą uzgodnili, iż projektami powinna zająć się nadzwyczajna komisja.

- „Zobaczymy, czy jest do tego gotowość polityczna u wszystkich koalicyjnych partnerów. Jeżeli taka gotowość będzie, to oczywiście będziemy robić wszystko, żeby te ustawy do komisji nadzwyczajnej skierować i żeby można było się nimi spokojnie zająć, ale to nie znaczy, żeby przeciągać prace”

- przekonywał.

Pierwszy z projektów zgłoszonych przez Lewicę przewiduje depenalizację dokonywania aborcji niezgodnej z prawem i pomocy w niej. Drugi natomiast przewiduje legalizację aborcji na życzenie do 12. tygodnia ciąży. Projekt posłów Koalicji Obywatelskiej również zakłada dostęp do aborcji na żądanie do 12. tygodnia ciąży. Trzecia Droga natomiast chce powrotu do tzw. „kompromisu aborcyjnego” obowiązującego przed orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku i rozpisania referendum ws. aborcji.

Obecnie polskie prawo dopuszcza aborcję w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia kobiety oraz ciąży będącej skutkiem przestępstwa.

W odpowiedzi na te projekty, przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki zaapelował kilka dni temu „o głęboką refleksję i ochronę wartości jaką jest życie człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci”.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej