Uwaga

W wieku 81 lat zmarł związany z Lublinem poeta Aleksander Rozenfeld

Jak podała PAP, powołując się na „Kurier Lubelski” w wieku 81 lat zmarł polski poeta i dziennikarz żydowskiego pochodzenia Aleksander Rozenfeld. Był związany z Lublinem, publikował w „Gazecie Polskiej”.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Tv KUL - telewizja dla Ciebie!)
Fot. screenshot - YouTube (Tv KUL - telewizja dla Ciebie!)
Jak podała PAP, powołując się na „Kurier Lubelski” w wieku 81 lat zmarł polski poeta i dziennikarz żydowskiego pochodzenia Aleksander Rozenfeld. Był związany z Lublinem, publikował w „Gazecie Polskiej”.

We wspomnieniach swoich przyjaciół, opublikowanych na łamach portalu, Rozenfeld został zapamiętany jako „obieżyświat, niebieski ptak, człowiek uosabiający mit Żyda wiecznego tułacza”.

Jak mówią jego znajomi, chwytał się każdego zawodu i rzemiosła, a „na liście zawodów, które wykonywał, nie ma bodaj profesji toreadora”.

Wiadomość o śmierci poety powołując się na informację przekazaną przez jego syna jako pierwszy podał "Kurier Lubelski".

Aleksander Rozenfeld urodził się 30 czerwca 1941 w Tambowie w Związku Radzieckim, gdzie podczas II wojny światowej przebywali jego rodzice Adam i Elżbieta z domu Nissenbaum. Wiele lat mieszkał, tworzył i pracował w Lublinie. W latach 1980-1981 pracownik NSZZ „Solidarność”, w latach 1982-1987 na emigracji z własnego wyboru. Zamieszkał w Izraelu, skąd wrócił do Polski przez Rzym / Watykan. Ocenił, nie dla niego Izrael, bo za dużo w nim żydów, czuł się tam nieswojo, ponieważ jego językiem jest polski. W Europie Zachodniej oczekiwał na przywrócenie obywatelstwa polskiego. Po powrocie zamieszkał w Złotowie w Wielkopolsce.

W latach 1996-2001 pracował jako doradca w Kancelarii Prezydenta RP. Wydał m.in. tomik poezji Wiersze na koniec wieku, Poemat o mieście Złotowie i trochę innych wierszy, Bzyk - wiersze nie dla dzieci, Szmoncesy oraz Opowieści lasku żydowskiego. 1 lipca 2001 roku ochrzcił się w archikatedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gnieźnie, miejscu koronacji wielu królów Polski. Przyjaźnił się z zakonnikiem Janem Górą. Od 2009 roku mieszka w Katowicach.

Pisarz był bezdomnym, był więźniem 1 rok, za pewne problemy z rozróżnianiem własności. W bogatej biografii ma nawet 11 dni w Szpitalu Psychiatrycznym w Andrychowie, by uniknąć problemów ze Służbą Bezpieczeństwa z Bielska-Białej, mając 26 lat, zdał maturę. Nauczał rosyjskiego m.in. po wsiach Dolnego i Górnego Śląska. Był studentem kilku uczelni.

W jednym wywiadzie nawiązał do nagrywanego o nim filmu dla TVP 2. Poproszony przez reżysera na początku nagrywanego o nim filmu, by zaczął od swojej żydowskości, w wywiadzie nawiązując o tym filmie, powiedział o sobie, a ja jestem ku*** Żyd-antysemita i jako chrześcijanin, zamiast o tematyce żydowskiej powiedział ekipie filmowej, by jechali z nim na Pola Lednickie pod Bramę Rybę.

- W latach 1996-2001 pracował jako doradca w Kancelarii Prezydenta RP. Wydał m.in. tomiki poezji: "Wiersze na koniec wieku", "Poemat o mieście Złotowie i trochę innych wierszy", "Bzyk - wiersze nie dla dzieci", prozę: "Podanie o prawo powrotu" – czytamy na portalu rmf24.pl.

Źródło: pap, wikipedia, rmf24.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej