Sport

[WIDEO] Przejmujące wyznanie napastnika Rakowa po sukcesie: Żałuję, że mój tata tego nie widzi

Niezwykle przejmującego wywiadu udzielił na płycie boiska po zakończeniu wczorajszego meczu Arisu Limassol z Rakowem Częstochowa, napastnik zespołu mistrzów Polski, a zarazem jeden z bohaterów wczorajszego spotkania – Fabian Piasceki.

1 min czytania
Fot. Screenshot Twitter (TVP Sport)
Fot. Screenshot Twitter (TVP Sport)
Niezwykle przejmującego wywiadu udzielił na płycie boiska po zakończeniu wczorajszego meczu Arisu Limassol z Rakowem Częstochowa, napastnik zespołu mistrzów Polski, a zarazem jeden z bohaterów wczorajszego spotkania – Fabian Piasceki.

28-letni piłkarz Rakowa w wywiadzie dla TVP Sport powiedział po wczorajszym sukcesie: „Nigdy o tym nie marzyłem. Jeszcze pięć lat temu byłem w miejscach, w których nie chciałem być. I nawet nie myślałem o tym, że będę walczył o grupę Ligi Mistrzów”.

„Naprawdę piękne chwile. Rozpłaczę się zaraz. Żałuję tylko, że mój tata tego nie widzi. No ciężko mi jest, rozklejam się. Chciałem też zadedykować ten awans mojej żonie i dzieciom. Żona wczoraj wylądowała w szpitalu. Kochanie, to dla Was” - zakończył swą przejmującą, emocjonalną wypowiedź Fabian Piasceki.

 

Źródło: TVP Sport

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej