Uwaga

Wagnerowcy na Białorusi. Szef MSWiA: Polskie służby są w pełnej gotowości

„Za naszą wschodnią granicą trwa brutalna wojna. Dla wszystkich jest chyba teraz jasne, że presja migracyjna na naszą granicę z Białorusią stanowiła de facto test tej granicy i była preludium do ataku na Ukrainę” – powiedział szef MSWiA. Minister ocenił, że osoby sprzeciwiające się wzmacnianiu ochrony granicy nie działają w interesie polskiej racji stanu.

1 min czytania
Fot. screenshot via: YouTube (MSWiA)
Fot. screenshot via: YouTube (MSWiA) · fot. Fot. screenshot via: YouTube (MSWiA)
„Za naszą wschodnią granicą trwa brutalna wojna. Dla wszystkich jest chyba teraz jasne, że presja migracyjna na naszą granicę z Białorusią stanowiła de facto test tej granicy i była preludium do ataku na Ukrainę” – powiedział szef MSWiA. Minister ocenił, że osoby sprzeciwiające się wzmacnianiu ochrony granicy nie działają w interesie polskiej racji stanu.

W rozmowie z magazynem „Polska. Metropolia Warszawska” dodał, że zawsze gdy słyszy o głosach w przestrzeni publicznej, wedle których reakcja Polski jest przesadzona, zastanawia się, czy te osoby widziały, do czego doszło w Buczy oraz Irpieniu.

Mówiąc o pojawieniu się najemników z Grupy Wagnera na Białorusi szef MSWiA stwierdził, że konieczne jest reagowanie na wszystkie, nawet najdrobniejsze sygnały. Podkreślił, że tak też jest w związku z pojawieniem się Prigożyna w Mińsku. Wskazał również na konieczność inwestowania w silną armię oraz dobre zabezpieczenie granicy.

Minister dodał, że polskie służby są w pełnej gotowości, a w ich zainteresowaniu są wszelkie osoby oraz podmioty mogące zagrozić bezpieczeństwu i interesom państwa polskiego. Zapewnił, że Polska przygotowana jest na najróżniejsze scenariusze.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej