Polityka

Wałęsa w liście do Trumpa porównuje jego zachowanie do metod SB

Lech Wałęsa, były prezydent Polski i lider Solidarności, wraz z 39 byłymi więźniami politycznymi z czasów PRL, wystosował list otwarty do prezydenta USA, Donalda Trumpa. W liście wyrazili "przerażenie i niesmak" wobec sposobu, w jaki Trump potraktował prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, podczas ich ostatniego spotkania.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Lech Wałęsa)
Fot. Screenshot - YouTube (Lech Wałęsa)
Lech Wałęsa, były prezydent Polski i lider Solidarności, wraz z 39 byłymi więźniami politycznymi z czasów PRL, wystosował list otwarty do prezydenta USA, Donalda Trumpa. W liście wyrazili "przerażenie i niesmak" wobec sposobu, w jaki Trump potraktował prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, podczas ich ostatniego spotkania.

Autorzy listu uznali oczekiwanie Trumpa dotyczące wdzięczności Zełenskiego za amerykańską pomoc za obraźliwe, podkreślając, że prawdziwa wdzięczność należy się ukraińskim żołnierzom walczącym na froncie. Co więcej, porównali atmosferę w Gabinecie Owalnym podczas rozmowy do przesłuchań prowadzonych przez Służbę Bezpieczeństwa (SB) w czasach komunistycznych, co dla wielu obserwatorów było zaskakującym i kontrowersyjnym stwierdzeniem.

W kontekście listu warto przypomnieć o badaniach profesora Sławomira Cenckiewicza dotyczących agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy. W swojej książce "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii" Cenckiewicz przedstawia dowody na współpracę Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa w latach 70., kiedy to miał on działać jako tajny współpracownik o pseudonimie "Bolek". Wałęsa wielokrotnie zaprzeczał tym oskarżeniom, jednak dokumenty ujawnione w 2016 roku przez IPN, w tym własnoręcznie podpisane zobowiązanie do współpracy, zdają się potwierdzać te zarzuty.

List Wałęsy i innych byłych opozycjonistów spotkał się z mieszanymi reakcjami. Niektórzy chwalą ich za odwagę i solidarność z Ukrainą, inni krytykują za porównania do SB, zwracając uwagę na kontrowersyjną przeszłość samego Wałęsy.

Źródło: interia.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej