Polityka

Wariant rumuński? Wildstein: Tusk dostał zakaz od Brukseli

Jeszcze przed wyborami prezydenckimi wśród części opinii publicznej pojawiły się obawy o możliwe powtórzenie w Polsce scenariusza rumuńskiego, w ramach którego unieważniono wybór konserwatywnego polityka na prezydenta. Do sprawy odniósł się Dawid Wildstein, który wskazał na powód, przez który w Polsce taki scenariusz jest niemożliwy.

1 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@vonderleyen)
Fot. screenshot - X.com (@vonderleyen)
Jeszcze przed wyborami prezydenckimi wśród części opinii publicznej pojawiły się obawy o możliwe powtórzenie w Polsce scenariusza rumuńskiego, w ramach którego unieważniono wybór konserwatywnego polityka na prezydenta. Do sprawy odniósł się Dawid Wildstein, który wskazał na powód, przez który w Polsce taki scenariusz jest niemożliwy.

Wedle Wildsteina, na realizację wariantu rumuńskiego w Polsce nie zgodziłyby się władze Unii Europejskiej, w obawie przed reakcją Stanów Zjednoczonych.

- „Jest tajemnicą poliszynela, że w tym momencie cala ta banda z Onetu, TVN, GW i reszty zanosi błagalne modły do Tuska, żeby skręcił wybory. Żeby zrobił wariant rumuński. Nie chcę chwalić dnia przed zachodem, ale dostał zakaz od Brukseli. Z powodu USA”

- napisał dziennikarz na Facebooku.

Jeszcze w czwartek do obaw o próbę podważenia wyników wyborów odniósł się na Kanale Zero prezydent Andrzej Duda.

- „Potencjalnie istnieje taka obawa, ponieważ w ostatnim czasie pokazano nam w Polsce, że podważyć można wszystko”

- zauważył.

- „To się dzieje na oczach przedstawicieli UE, na oczach europejskich komisarzy, na oczach szefowej KE, oni się odwracają tyłem i udają, że tego nie widzą, albo wprost mówią: tak, takimi metodami trzeba przywrócić praworządność. Mamy niestety bardzo trudny czas”

- dodał.

Źródło: Facebook, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej