Rosja

"Washington Post": Chiny coraz bardziej poirytowane natarczywością Putina

"Moskwa co najmniej dwukrotnie naciskała na Pekin, aby ten zaoferował jej nowe formy wsparcia ekonomicznego" – czytamy na łamach "Washington Post".

1 min czytania
"Washington Post": Chiny coraz bardziej poirytowane natarczywością Putina
"Washington Post": Chiny coraz bardziej poirytowane natarczywością Putina · fot. fot. Kremlin.ru, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia, zdj. edyt.; fot. Foreign and Commonwealth Office, lic. CC BY-SA 2.0, via Flickr, zdj. edyt.
"Moskwa co najmniej dwukrotnie naciskała na Pekin, aby ten zaoferował jej nowe formy wsparcia ekonomicznego" – czytamy na łamach "Washington Post".

Amerykański dziennik powołuje się na chińskiego urzędnika chcącego zachować anonimowość, który obecne stosunki z Rosją określa jako "napięte”.

Jak mówią urzędnicy, Chiny są sfrustrowane także tym, że obawiają się udzielenia pomocy Rosji – choć tego chcą – z uwagi na realne wprowadzenie sankcji wobec Państwa Środka.

Jak pisze "Washington Post", Chiny w tej sytuacji próbują balansować pomiędzy sojuszem z Moskwą a zagrożeniem, jakie niosłoby naruszenie sankcji nałożonych przez Zachód.

- W ostatnich tygodniach przedstawiciele rosyjskich władz coraz natarczywiej proszą Pekin o pomoc ekonomiczną w związku z sankcjami, jakie zostały nałożone na Rosję za zaatakowanie Ukrainy - czytamy na portalu dorzeczy.pl.

Co więcej, Moskwa wymaga, aby Chiny wywiązały się ze swoje partnerskiej deklaracji o pomocy "bez ograniczeń”, złożonej przez Pekin kilka tygodni przed rosyjską agresją na Ukrainę.

Chińscy urzędnicy odmówili podania szczegółów rosyjskich próśb, ale – jak podał jeden z nich – chodziło m.n. o dostawy podzespołów do budowy broni, co naruszałoby nałożone na Rosję sankcje. Tę informację może potwierdzać wypowiedź, który przyznał ostatnio, że „rosyjskie przedsiębiorstwa są zmuszone do korzystania z zamienników”.

 

 

Źródło: washington post, dorzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej