Rosja

„Washington Post”: Polska stała się obowiązkowym przystankiem dla zagranicznych przywódców

„Przed wojną Polska trafiała na pierwsze strony gazet z powodu swojego konfliktu z Unią Europejską. Teraz stała się obowiązkowym przystankiem dla zagranicznych przywódców i urzędników” – czytamy na łamach dziennika „Washington Post”.

1 min czytania
Fot. ilustracyjne Gage Skidmore via Flickr, CC BY-SA 2.0
Fot. ilustracyjne Gage Skidmore via Flickr, CC BY-SA 2.0 · fot. Fot. ilustracyjne Gage Skidmore via Flickr, CC BY-SA 2.0
„Przed wojną Polska trafiała na pierwsze strony gazet z powodu swojego konfliktu z Unią Europejską. Teraz stała się obowiązkowym przystankiem dla zagranicznych przywódców i urzędników” – czytamy na łamach dziennika „Washington Post”.

Amerykański dziennik wskazał, że tym bardziej dotyczy to broni i amunicji dostarczanej Ukrainie. Wspomniano, że o ile jako kandydat na prezydenta Biden wymieniał Polskę jako kraj, gdzie istnieje zagrożenie wzrostem znaczenia reżimów totalitarnych, o tyle teraz promuje rolę naszego kraju w koalicji, która wspiera Ukrainę przeciwko Rosji.

Michał Baranowski z warszawskiego GMF East wskazał w rozmowie z dziennikiem, że miniony rok to ogromna zmiana jeśli chodzi o postrzeganie Polski. Zarówno jeśli chodzi o kontynent europejski, jak i przede wszystkim – Sojusz Transatlantycki.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej