Polska

Wiceminister Gróbarczyk: Nie pozwolimy Niemcom zablokować inwestycji na Odrze!

Wody Polskie wraz z Generalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska złożyły już odwołanie od skandalicznego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który ulegając presji niemieckich ekologów, wtrzymał prowadzone przez Polskę prace na Odrze.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Polska Agencja Prasowa / Polish Press Agency)
Fot. screenshot - YouTube (Polska Agencja Prasowa / Polish Press Agency)
Wody Polskie wraz z Generalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska złożyły już odwołanie od skandalicznego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który ulegając presji niemieckich ekologów, wtrzymał prowadzone przez Polskę prace na Odrze.

9 grudnia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpatrzeniu skarg niemieckich ekologów i ministerstwa środowiska Brandenburgii, zdecydował o zatrzymaniu realizowanej przez Polskę inwestycji na Odrze.

O skierowaniu odwołania od wyroku informuje portal wPolityce.pl, który rozmawiał na temat niemieckich prób zablokowania polskiej inwestycji i szokującym wyroku polskiego sądu z wiceministrem infrastruktury Markiem Gróbarczykiem.

- „Bardzo niepokojące zachowanie polskiego sądu, który znany jest z „opieszałości”, a tutaj wykazuje taką nadgorliwość. Tym bardziej, że w świetle odwołań, które składaliśmy na budowę Nord Stream-u do niemieckiego sądu, bodajże jeszcze te rozprawy trwają, chociaż nie ma już tych gazociągów”

- powiedział polityk.

Wiceminister zapewnił, że mimo niemieckiej presji, prace na Odrze nie zostaną wstrzymane.

- „Przecież idzie tu przede wszystkim o bezpieczeństwo Polski. Te inwestycje mają na celu zabezpieczenie ludności przeciw powodziom. My oczywiście nie możemy przerwać ich realizacji, ponieważ grozi to przede wszystkim katastrofą budowlaną, jak również pogorszeniem sytuacji bezpieczeństwa w momencie, gdy rozpoczyna się lodołamania i usuwanie zwałów lodu, które za chwilę na pewno nastąpią”

- wyjaśnił wskazując, że „względy bezpieczeństwa mają tutaj znacznie istotniejsze znaczenie niż - można tak powiedzieć - widzimisię któregoś z sędziów”.

Wiceszef resortu infrastruktury zaznaczył, że decyzja WSA nie była ostateczna, a odwołanie skierowano już wczoraj.

Źródło: wPolityce.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej