Polityka

Wiceminister Woś: KPO to znaczony pieniądz a samodzielny start Solidarnej Polski w wyborach jest możliwy

Zdaniem wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia premier Mateusz Morawiecki dążąc do kompromisu z Brukselą „szuka wyjścia z sytuacji, w którą Polskę wprowadził”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radio Plus)
Fot. screenshot - YouTube (Radio Plus)
Zdaniem wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia premier Mateusz Morawiecki dążąc do kompromisu z Brukselą „szuka wyjścia z sytuacji, w którą Polskę wprowadził”.

„W czasach, kiedy PMM godził się na KPO można było na światowych rynkach pożyczyć pieniądze za 1 proc., 1,17 proc., więc naprawdę był tani pieniądz. W tej chwili KPO to nie jest żaden tani pieniądz. To znaczone pieniądze” – powiedział na antenie Radia Zet polityk Solidarnej Polski.

W opinii Michała Wosia pieniądze z unijnego KPO są „znaczone do wzmocnienia niemieckiej gospodarki na niemieckie wiatraki, niemieckie piecyki gazowe i realizują niemiecki pomysł na UE”. 

Pytany o to, czy jeśli PiS przeforsuje w Sejmie ustawię napisaną w Brukseli – Solidarna Polska wyjdzie z rządu, wiceminister Woś stwierdził, że „wszystkie opcje są na stole”.

Dodał też, że Solidarna Polska ma środki i struktury, by wystartować samodzielnie w nadchodzących wyborach.

Źródło: Radio Zet

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej