Polska

Wiceminister z Lewicy usłyszał zarzut. Grozi mu do 3 lat więzienia

Wiceszef resortu rolnictwa Jacek Czerniak usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego, wskutek którego pokrzywdzona rowerzystka złamała rękę. Polityk nie przyznaje się do winy.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Radio Lublin)
Fot. screenshot - YouTube (Radio Lublin)
Wiceszef resortu rolnictwa Jacek Czerniak usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego, wskutek którego pokrzywdzona rowerzystka złamała rękę. Polityk nie przyznaje się do winy.

Do zdarzenia doszło w maju 2023 roku w Lublinie. Skręcając, poseł Czerniak miał nie zauważyć jadącej ścieżką rowerzystki. Poseł jej nie potrącił, ale kobieta wskutek gwałtownego hamowania przewróciła się i upadając, złamała rękę. Kierowca był trzeźwy i natychmiast udzielił pomocy poszkodowanej. W styczniu polityk zrzekł się immunitetu. Dziś usłyszał zarzut związany z tym incydentem.

- „Usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego, w wyniku którego kobieta odniosła obrażenia ciała powyżej siedmiu dni. Podejrzany nie przyznał się do zarzutu i odmówił składania wyjaśnień”

- poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka.

Wiceminister Czerniak podkreśla, że całe zdarzenie było nieszczęśliwym wypadkiem.

- „Ani ja nie uderzyłem pani rowerzystki samochodem, ani ona nie uderzyła rowerem w samochód”

- podkreślił.

Zaznaczył, że nie wie, dlaczego rowerzystka zaczęła gwałtownie hamować. Zdradził natomiast, że wedle policyjnego protokołu, jej rower miał niesprawny tylny hamulec.

Źródło: Niezależna.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej