Wiadomości

Wicepremier Gliński ucina spekulacje. „Książka Kanta nie została skradziona z Polski”

Wicepremier oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński poinformował, że książka „Projet de Paix Perepetuelle” przekazana papieżowi Franciszkowi przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona pochodzi z paryskiego antykwariatu i nie jest polską stratą wojenną.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Narodowy Instytut Dziedzictwa | TV NID, TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube (Narodowy Instytut Dziedzictwa | TV NID, TVP Info)
Wicepremier oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński poinformował, że książka „Projet de Paix Perepetuelle” przekazana papieżowi Franciszkowi przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona pochodzi z paryskiego antykwariatu i nie jest polską stratą wojenną.

Prezydent Francji Emmanuel Macron spotkał się w poniedziałek w Watykanie z papieżem Franciszkiem. Ogromne zamieszanie w Polsce wzbudził prezent, jaki francuski przywódca wręczył Ojcu Świętemu. Był to egzemplarz książki Immanuela Kanta z XVIII wieku z pieczątką „Czytelnia Akademicka we Lwowie”. Pojawiły się sugestie, że książka ta mogła zostać zrabowana przez Niemców podczas II wojny światowej. Dziś sprawę wyjaśnił prof. Piotr Gliński.

- „Książka I. Kanta ofiarowana przez prezydenta Emmanuela Macrona papieżowi Franciszkowi nie jest polską stratą wojenną. Wbrew twierdzeniom niektórych mediów, kultura_gov_pl przewidywało, że dzieło to nie jest polską stratą”

- napisał wicepremier.

- „Proweniencję książki ustaliliśmy m.in. we współpracy z ZN im. Ossolińskich oraz ze stroną francuską. Wszystko wskazuje na to, że książka już na przełomie XIX i XX w. znajdowała się we Francji”

- dodał.

Zaznaczył przy tym, że we Francji wciąż znajduje się „Holenderski brzeg rzeki” J. van Goyena, obraz zrabowany w czasie II wojny światowej ze zbiorów wrocławskich.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej