Polska

Wicepremier Kowalczyk: Piątka dla zwierząt odeszła w niepamięć

Przedstawione przez polityków PiS w czasie wczorajszego Zgromadzenie Polskiej Wsi projekty związane z ochroną dobrostanu zwierząt, m.in. obowiązek czipowania psów, wzbudziły przypuszczenia, że rządzący mogą chcieć wrócić do tzw. „Piątki dla zwierząt”. Szef resortu rolnictwa zapewnia jednak, że projekt ten ostatecznie odszedł w niepamięć.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Onet News)
Fot. screenshot - YouTube (Onet News)
Przedstawione przez polityków PiS w czasie wczorajszego Zgromadzenie Polskiej Wsi projekty związane z ochroną dobrostanu zwierząt, m.in. obowiązek czipowania psów, wzbudziły przypuszczenia, że rządzący mogą chcieć wrócić do tzw. „Piątki dla zwierząt”. Szef resortu rolnictwa zapewnia jednak, że projekt ten ostatecznie odszedł w niepamięć.

O projektach związanych z ochroną zwierząt wicepremier Henryk Kowalczyk mówił w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej.

- „W Krajowym Planie Strategicznego Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027 jest mowa o dobrostanie zwierząt, natomiast w świetle dyskusji o ochronie zwierząt (…) piątka dla zwierząt odeszła w niepamięć”

- podkreślił.

W czasie wczorajszego wystąpienia w Przysusze wicepremier Kowalczyk zapowiedział, że rząd postawi kres działaniom pewnych organizacji, które odbierają właścicielom zwierzęta, zarzucając im złe ich traktowanie. Takie uprawnienia mają przysługiwać wyłącznie Inspekcji Weterynaryjnej. W rozmowie z PAP Kowalczyk podkreślił, że takich sytuacji było w Polsce bardzo dużo. Od tej pory organizacje pozarządowe będą mogły jedynie zgłaszać nadużycia.

Wskazując, że takich rozwiązań oczekują samorządy i rolnicy, szef resortu rolnictwa podkreślił, iż polscy rolnicy dbają o swoje zwierzęta.

- „Chcemy pokazać, że to rolnicy nie są przeciwko zwierzętom. Wręcz przeciwnie, to rolnicy najbardziej dbają o zwierzęta, to jest ich źródło dochodu”

- wyjaśnił.

„Piątkę dla zwierząt” Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało w 2020 roku. Miała ona m.in. zakazać hodowli zwierząt na futra i ograniczyć ubój rytualny. Projekt wywołał jednak duży sprzeciw rolników, w związku z czym partia rządząca ostatecznie od niego odeszła.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej