Wiadomości

Wiceprezydent USA: Współpraca z Polską to korzyści dla obu stron

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył wczoraj, że to amerykańska firma Westinghouse wybuduje pierwszą w Polsce elektrownię jądrową. Decyzję polskiego rządu skomentowała wiceprezydent USA Kamala Harris, która podkreśla, że z projektu skorzystają obie strony.

1 min czytania
Fot. via: Twitter (Kancelaria Prezydenta)
Fot. via: Twitter (Kancelaria Prezydenta)
Premier Mateusz Morawiecki oświadczył wczoraj, że to amerykańska firma Westinghouse wybuduje pierwszą w Polsce elektrownię jądrową. Decyzję polskiego rządu skomentowała wiceprezydent USA Kamala Harris, która podkreśla, że z projektu skorzystają obie strony.

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił wczoraj, że w kwestii budowy elektrowni jądrowej rząd zdecydował się przyjąć ofertę złożoną przez Stany Zjednoczone. Zapowiedział, że już w najbliższą środę Rada Ministrów podejmie stosowną uchwałę w tej sprawie.

- „Silny sojusz polsko-amerykański daje gwarancje powodzenia wspólnych inicjatyw”

- podkreślił szef rządu.

Premierowi Morawieckiemu odpowiedziała w mediach społecznościowych Kamala Harris.

- „Partnerstwo ze Stanami Zjednoczonymi w tym projekcie jest korzystne dla nas wszystkich: możemy zająć się kryzysem klimatycznym, wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne Europy i pogłębić strategiczne relacje amerykańsko-polskie”

- napisała wiceprezydent USA.   

Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstanie w Lubiatowie. Budowa ma rozpocząć się w 2026 roku, a już w 2033 roku ma zostać uruchomiony pierwszy blok o mocy 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co 2-3 lata.

Źródło: DoRzeczy.pl, Twitter

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej