Uwaga

Wiceszef MSZ: Jeśli nie pomożemy Ukrainie powstrzymać Rosji, jesteśmy następni w kolejce

„Jeśli przestaniemy wspierać Ukrainę, to Rosja wygra tę wojnę i myślę, że jest to dość prosta alternatywa” – mówił wiceszef MSZ. Paweł Jabłoński w rozmowie z brytyjskim dziennikiem przypomniał, że niektórym deputowanym do rosyjskiego parlamentu zależy na „denazyfikacji” wszystkich krajów, także i Polski.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika) · fot. Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
„Jeśli przestaniemy wspierać Ukrainę, to Rosja wygra tę wojnę i myślę, że jest to dość prosta alternatywa” – mówił wiceszef MSZ. Paweł Jabłoński w rozmowie z brytyjskim dziennikiem przypomniał, że niektórym deputowanym do rosyjskiego parlamentu zależy na „denazyfikacji” wszystkich krajów, także i Polski.

W wywiadzie, którego minister udzielił dziennikowi „Daily Express”, podkreślił, że dobrze wiemy, że jeśli nie pomożemy Ukrainie powstrzymać Rosji – jesteśmy następni w kolejce. Wskazywał, że jeśli nie chcemy zwycięstwa Rosji, konieczna jest pomoc Ukrainie w zatrzymaniu agresora.

Dodał też, że gdyby Rosja z tego konfliktu wyszła zwycięsko, z pewnością rozpocznie kolejny, w którym już się nie zatrzyma. Dlatego też w naszym interesie jest pomoc Ukrainie, która broni nie tylko swojego terytorium i wolności, ale także Europy.

To także obrona krajów europejskich przed potencjalną inwazją Rosji. Rosja nie ukrywa swoich zamiarów”

- powiedział Jabłoński.

 

 

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej