Ukraina

Wiceszef MSZ: Rosja jest w odwrocie. Nie wolno dać się złapać na pseudogotowość do dialogu

„[…] To sukces wojsk ukraińskich. Pokazuje to, że dotychczasowa polityka - także i nasza - wspierania Ukrainy, sankcjonowania Rosji, przynosi dość pozytywne skutki” – powiedział wiceszef resortu dyplomacji. Ocenił w ten sposób informacje dotyczące wycofania się wojsk rosyjskich z Chersonia na lewy brzeg Dniepru.

1 min czytania
Rosyjskie wojsko. Fot. ilustracyjne - Manucharbek via Wikipedia, CC BY-SA 4.0
Rosyjskie wojsko. Fot. ilustracyjne - Manucharbek via Wikipedia, CC BY-SA 4.0 · fot. Rosyjskie wojsko. Fot. ilustracyjne - Manucharbek via Wikipedia, CC BY-SA 4.0
„[…] To sukces wojsk ukraińskich. Pokazuje to, że dotychczasowa polityka - także i nasza - wspierania Ukrainy, sankcjonowania Rosji, przynosi dość pozytywne skutki” – powiedział wiceszef resortu dyplomacji. Ocenił w ten sposób informacje dotyczące wycofania się wojsk rosyjskich z Chersonia na lewy brzeg Dniepru.

W ocenie Marcina Przydacza Rosjanie najpewniej będą chcieli ufortyfikować się na Dnieprze. Stracili właśnie największe miasto zdobyte na Ukrainie po wkroczeniu na nią 24 lutego.

Mówiąc w rozmowie na antenie TVP Info o przesuwaniu linii frontu, rażeniu linii logistycznych Rosji oraz zmuszaniu jej do odwrotu, wiceminister wskazał na dużą strategiczną zmianę. Zaznaczył jednocześnie, że nie może to wywoływać w nas przekonania, że wojna została przez Ukrainę na tym etapie wygrana i należy powrócić do pewnej formy dialogu z Rosją.

Nie, Rosja jest dzisiaj w odwrocie i będzie poszukiwała formuły przeczekania tego trudnego momentu”

- powiedział.

Wskazał, że mamy do czynienia z zadyszką rosyjskich sił zbrojnych, która będzie wykorzystywana do „jakiejś pseudogotowości do dialogu”, na co nie wolno się złapać.

 

Źródło: TVP Info, PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej