Rosja

[Wideo] Udany zamach na kata Mariupola – Zaur Gurcijew nie żyje

W czwartek, 29 maja 2025 roku, w Stawropolu doszło do śmierci Zaura Gurcijewa, byłego oficera rosyjskich sił powietrznych i pierwszego zastępcy mera miasta. Gurcijew zginął w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego, którą przeprowadził 29-letni Nikita Pieńkow, mieszkaniec tego samego budynku. Do zdarzenia doszło przed wejściem do ich wspólnego bloku mieszkalnego przy ulicy Czechowa.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Om TV)
Fot. Screenshot - YouTube (Om TV)
W czwartek, 29 maja 2025 roku, w Stawropolu doszło do śmierci Zaura Gurcijewa, byłego oficera rosyjskich sił powietrznych i pierwszego zastępcy mera miasta. Gurcijew zginął w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego, którą przeprowadził 29-letni Nikita Pieńkow, mieszkaniec tego samego budynku. Do zdarzenia doszło przed wejściem do ich wspólnego bloku mieszkalnego przy ulicy Czechowa.

Gurcijew był odpowiedzialny za koordynację nalotów na Mariupol w 2022 roku, w tym za atak na teatr dramatyczny, w którym schronienie znalazło wielu cywilów. W wyniku tych działań zginęły tysiące osób, a miasto zostało niemal całkowicie zniszczone. Po zakończeniu służby wojskowej Gurcijew został mianowany na wysokie stanowisko administracyjne w Stawropolu.

Według informacji podanych przez gubernatora Kraju Stawropolskiego, Władimira Władimirowa, śledztwo w sprawie zamachu jest w toku, a wśród rozważanych hipotez znajduje się możliwość aktu terrorystycznego z udziałem ukraińskich służb specjalnych. Nagrania z monitoringu pokazują moment, w którym Pieńkow zbliża się do Gurcijewa, po czym następuje eksplozja. Obaj mężczyźni zginęli na miejscu.

Śmierć Gurcijewa wpisuje się w serię ataków na rosyjskich oficerów zaangażowanych w działania wojenne na Ukrainie. W ciągu ostatnich miesięcy doszło do kilku podobnych akcji, które rosyjskie władze przypisują ukraińskim służbom specjalnym.

Źródło: el país, the times, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej