Polska

Widmo kryzysu z 2008 roku. Polsce grozi gigantyczne bezrobocie?

W ub. roku do Urzędów Pracy wpłynęło blisko 100 tys. wniosków dot. zwolnienia lub renegocjacji umów. To trzykrotnie więcej niż w roku 2024 i najwięcej od czasów wielkiego kryzysu z 2008 roku.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
W ub. roku do Urzędów Pracy wpłynęło blisko 100 tys. wniosków dot. zwolnienia lub renegocjacji umów. To trzykrotnie więcej niż w roku 2024 i najwięcej od czasów wielkiego kryzysu z 2008 roku.

Większość skierowanych do Urzędów Pracy wniosków dotyczyła Poczty Polskiej. Państwowa spółka zgłosiła 51 tys. wypowiedzeń. W sektorze przedsiębiorstw zgłoszono blisko 46 tys. wniosków. Kryzys najwyraźniej widać w sektorze motoryzacji, gdzie redukcja etatów jest konsekwencją rosnących kosztów energii.

Miastem, w którym pracę traci najwięcej osób jest Kraków. Etaty redukują tam m.in. HSBC, Heineken, Shell czy Fujitsu Technology Solutions.

Źródło: Money.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej