Polityka

„Wiedzą, że nic nie mamy”. Członkowie komisji ds. Pegasusa coraz bardziej sfrustrowani

Wygląda na to, że po kompromitacji, jaką dla komisji ds. Pegasusa było przesłuchanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, jej członkowie tracą wiarę w realizację swoich celów.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Wirtualna Polska News)
Fot. screenshot - YouTube (Wirtualna Polska News)
Wygląda na to, że po kompromitacji, jaką dla komisji ds. Pegasusa było przesłuchanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, jej członkowie tracą wiarę w realizację swoich celów.

Wedle doniesień „Gazety Wyborczej”, wśród członków komisji ds. Pegasusa narasta frustracja. Dziennik wskazuje, że chcący „rozliczać” poprzednią władzę politycy „nie dysponują w zasadzie inną wiedzą niż ta powszechnie już dostępna”. Chęci do współpracy z komisją mają nie wykazywać ministerstwa.

- „Wszyscy są zszokowani tym brakiem współpracy. Przecież w PiS wiedzą, że nic nie mamy, bo mają wgląd w te same materiały, co my. Czy w rządzie nie zdają sobie sprawy, że jeśli nie zaczną się dzielić, to alternatywą jest powrót PiS do władzy?”

- ubolewa anonimowo jeden z członków komisji.

Z uwagi na zbyt późno skierowanie właściwych wniosków, komisja wciąż nie zapoznała się też z dokumentami opatrzonymi klauzulą tajności.

Źródło: Gazeta Wyborcza, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej