Polityka

Wielowieyska: W KO nie ma żadnej refleksji

Nawet dziennikarze „Gazety Wyborczej” tracą cierpliwość do rządu Donalda Tuska. „Nie ma żadnej refleksji. Może pojawi się po wyborach jesienią 2027 roku” – pisze Dominika Wielowieyska, dając do zrozumienia, że nie jest przekonana, iż Donaldowi Tuskowi uda się utrzymać władzę po kolejnych wyborach.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Dominika Wielowieyska - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Dominika Wielowieyska - kanał oficjalny)
Nawet dziennikarze „Gazety Wyborczej” tracą cierpliwość do rządu Donalda Tuska. „Nie ma żadnej refleksji. Może pojawi się po wyborach jesienią 2027 roku” – pisze Dominika Wielowieyska, dając do zrozumienia, że nie jest przekonana, iż Donaldowi Tuskowi uda się utrzymać władzę po kolejnych wyborach.

Publicystka „Gazety Wyborczej” podsumowała w mediach społecznościowych kilka ostatnich „dokonań” rządzących, skupiając się głównie na kondycji mediów publicznych.

- „Koalicja Obywatelska udaje, że nic złego się nie dzieje. A tymczasem mamy sprawę senatora Lenza. Wrocławska TVP blokuje reportaż o Jacku Sutryku. Nie ma ustawy o mediach, TVP w likwidacji jest na telefon rządzących. W tej TVP występuje oskarżony Sławomir Nowak i niekontrowany kreuje się na męczennika. Stanisław Gawłowski, który został nieprawomocnie skazany za korupcję, nadal jest szefem senackiej komisji klimatu. Nie ma żadnej refleksji. Może pojawi się po wyborach jesienią 2027 roku”

- stwierdziła.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej