Polska

Więzienie zamiast pomocy? W Gdańsku prezydent Dulkiewicz bezdomna, zamiast uzyskać pomoc, trafi do aresztu?

Do przerażających zdarzeń doszło w Gdańsku. Służby zostały zaalarmowane, że w rozstawionym w lesie przy al. Jana Pawła II namiocie przebywa dziecko. Informacje te się potwierdziły. Karetka zabrała wyziębioną dwulatkę, a policja zatrzymała 24-letnią, bezdomną matkę.

1 min czytania
screenshot: YouTube - Onet Rano / pomorska.policja.gov.pl
screenshot: YouTube - Onet Rano / pomorska.policja.gov.pl
Do przerażających zdarzeń doszło w Gdańsku. Służby zostały zaalarmowane, że w rozstawionym w lesie przy al. Jana Pawła II namiocie przebywa dziecko. Informacje te się potwierdziły. Karetka zabrała wyziębioną dwulatkę, a policja zatrzymała 24-letnią, bezdomną matkę.

Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek po południu. Policja została zaalarmowana przez pracownika socjalnego. Przybyli na miejsce funkcjonariusze wylegitymowali mężczyznę i dwie kobiety. Okazało się, że w namiocie, z którego wydobywał się dym papierosowy, przebywała dwuletnia dziewczynka ubrana jedynie w koszulkę z krótkim rękawkiem. Policjanci natychmiast okryli dziecko kocami i folią termiczną oraz wezwali karetkę. Wstępne badanie wykazało, że dziecko było wychłodzone i głodne. Cierpiało też na infekcję górnych dróg oddechowych.

Do policyjnego aresztu trafiła 24-letnia matka dziecka, która jest podejrzana o narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu osoby, nad którą ma się obowiązek opieki.

- „Nie przyznała się do winy i twierdziła, że dzieckiem opiekowała się właściwie”

- przekazała prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk.

Prokuratura wnosi o areszt, ponieważ „24-latka nie jest z Gdańska, jest osobą bezdomną, więc istnieje ryzyko, że może uciec”.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej