Wiadomości

Witalij Mazurenko – „wolontariusz” od Putina? [Wideo]

Sprawa dziennikarza Witalija Mazurenki, który w polskich mediach dopuścił się obraźliwych i prowokacyjnych wypowiedzi, wywołała lawinę reakcji. Wątpliwości budzi nie tylko sam przekaz, ale także okoliczności jego działalności w Polsce – od rzekomego statusu studenta, przez obywatelstwo, aż po udział w debacie publicznej.

2 min czytania
Fot. Screenshot - Polsat News, Kremlin.ru
Fot. Screenshot - Polsat News, Kremlin.ru
Sprawa dziennikarza Witalija Mazurenki, który w polskich mediach dopuścił się obraźliwych i prowokacyjnych wypowiedzi, wywołała lawinę reakcji. Wątpliwości budzi nie tylko sam przekaz, ale także okoliczności jego działalności w Polsce – od rzekomego statusu studenta, przez obywatelstwo, aż po udział w debacie publicznej.

Mazurenko, posługujący się slangiem więziennym i oskarżany o znieważanie Polski, Polaków i Ukraińców, był przez pewien czas związany z redakcją Obserwatora Międzynarodowego. Jak jednak poinformowano, został już usunięty ze stanowiska redaktora naczelnego, a środowisko dziennikarskie odcięło się od jego działań. Katolicki Uniwersytet Lubelski również zdementował informacje, jakoby Mazurenko miał być studentem uczelni – został skreślony z listy doktorantów w 2020 roku.

Do sprawy odniósł się na Facebooku Maciej Bienert. – „Ten człowiek nie tylko dopuścił się przestępstwa, ale próbował obrazić miliony Polaków, którzy od pierwszego dnia wojny bezinteresownie i natychmiastowo ruszyli na pomoc Ukrainie” – pisze.

Bienert przypomniał, że wraz z innymi Polakami wielokrotnie dostarczał transporty humanitarne na Ukrainę, przewożąc sprzęt i żywność o wartości setek tysięcy złotych. – „Zabieraliśmy też kobiety i dzieci do Polski, żeby zapewnić im bezpieczeństwo. Widziałem rozpacz, strach, ale i łzy wdzięczności. Tych doświadczeń nie zapomnę do końca życia” – dodaje.

Zdaniem autora wpisu, prowokacyjne zachowanie Mazurenki szkodzi nie tylko relacjom polsko-ukraińskim, ale przede wszystkim uczciwym i ciężko pracującym Ukraińcom mieszkającym w Polsce. – „To oni będą się zmagać ze skutkami jego nieodpowiedzialnego zachowania” – ostrzegł Bienert.

Na koniec postawił pytanie: czy Mazurenko jest tylko „pożytecznym idiotą”, czy może działa celowo, realizując interesy Kremla, by podsycać wzajemną niechęć i osłabiać solidarność między narodami.

Link do materiału wideo - ZOBACZ.

Źródło: facebook / maciej bienert, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej