Polityka

Wizyta Emmanuela Macrona. Szef BPM: Premierowi zależało, by nie doszło do spotkania z prezydentem

„Myślę, że każdy z nas rozumie, dlaczego akurat zależało mu na rozmowach w Gdańsku” – powiedział minister Marcin Przydacz podkreślając, że to premier Donald Tusk zablokował spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z odwiedzającym Polskę przywódcą Francji.

1 min czytania
Fot. Mikołaj Bujak/KPRP za: Prezydent.pl/screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. Mikołaj Bujak/KPRP za: Prezydent.pl/screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
„Myślę, że każdy z nas rozumie, dlaczego akurat zależało mu na rozmowach w Gdańsku” – powiedział minister Marcin Przydacz podkreślając, że to premier Donald Tusk zablokował spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z odwiedzającym Polskę przywódcą Francji.

W programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News wystąpił dziś szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, który odniósł się do zablokowania przez premiera Donalda Tuska spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem Francji Emmanuelem Marconem.

- „Pan prezydent Nawrocki nie tak dawno widział się z prezydentem Macronem. Jest z nim w kontakcie telefonicznym, więc nie ma tutaj problemu, jeśli chodzi o bezpośrednie relacje”

- zaznaczył szef BPM.

Ocenił jednak, że brak spotkania prezydentów to „stracona szansa z perspektywy rządu państwa polskiego”. Potwierdził, że to właśnie premier „blokował spotkanie” Karola Nawrockiego z Emmanuelem Macronem. Z tego powodu szefowi rządu bardzo zależało, by francuski przywódca odwiedził Gdańsk, a nie Warszawę.

- „Bo wiadomo, że jak się w Warszawie odbywa wizyta, to rzeczą naturalną jest, aby doszło do spotkania także i w Pałacu Prezydenckim. Myślę, że każdy z nas rozumie, dlaczego akurat zależało mu na rozmowach w Gdańsku”

- wskazał.

 

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej