Polska

Wniosek o TK. Prof. Glapiński: Boję się tylko Pana Boga i mojej żony

W czasie dzisiejszej konferencji prasowej prezes NBP prof. Adam Glapiński odniósł się do działań rządzącej większości, która zapowiada postawienie go przed Trybunałem Stanu. Szef banku centralnego odpowiedział na zarzuty dot. skupowania obligacji podkreślając, że była to decyzja, dzięki której Polska może cieszyć się dziś szybkim wzrostem gospodarczym.

3 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (tilma)
Fot. screenshot - YouTube (tilma)
W czasie dzisiejszej konferencji prasowej prezes NBP prof. Adam Glapiński odniósł się do działań rządzącej większości, która zapowiada postawienie go przed Trybunałem Stanu. Szef banku centralnego odpowiedział na zarzuty dot. skupowania obligacji podkreślając, że była to decyzja, dzięki której Polska może cieszyć się dziś szybkim wzrostem gospodarczym.

Wczoraj Rada Polityki Pieniężnej kolejny raz z rzędu zdecydowała o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Zgodnie z przewidywaniami analityków, stopa referencyjna dalej wynosi 5,75 proc. Decyzję tę na dzisiejszej konferencji prasowej wyjaśnił szef banku centralnego zapowiadając, że nie ma warunków, aby w najbliższym czasie zdecydować się na obniżkę stóp.

- „Mówię to z żalem, bo chciałoby się, żeby pojawił się moment, by stopy obniżać. Nie ulegniemy presji, nie zrobimy tego pochopnie. Niestety pojawiła się presja, że NBP nie chce obniżyć stóp, choć inflacja jest niska”

- powiedział.

Odpowiadając na tę presję przypomniał, że bank centralny jest niezależny w kreowaniu polityki pieniężnej.

- „Można o tym dyskutować, krytykować, chwalić. Ale nikt nie ma prawa oceniać, a tym bardziej karać, zmuszać, wywierać presję. Niezależność banku centralnego to co to oznacza? Niezależność wobec rządu, ale w takim samym stopniu wobec parlamentu. Sejm nie ma prawa wywierać żadnej presji na centralny bank, żeby prowadził taką czy inną politykę pieniężną. A już w dodatku karać czy nagradzać jakąś politykę. To by było jaskrawe złamanie niezależność”

- podkreślił.

Odniósł się w ten sposób do wniosku posłów koalicji rządzącej dot. postawienia go przed Trybunałem Stanu. Jednym z głównych zarzutów wobec szefa NBP jest skupowanie obligacji. Tymczasem prof. Glapiński zwrócił uwagę na wzrost PKB Polski od początku pandemii koronawirusa, zestawiając go z gorszą sytuacją Czech.

- „Czechy są ciekawe, pierwszy raz to powiem, proszę słuchać uważnie. Od początku pandemii średnia inflacja w Polsce i Czechach jest zbliżona. Średnia i łączna. Natomiast jeśli chodzi o wzrost gospodarczy, to jest 10 proc. i minus jeden procent. O 10 proc. mamy wyższe PKB. W Czechach jeszcze muszą popracować, by osiągnąć poziom PKB sprzed pandemii. Czechy - jako jedni z nielicznych krajów - nie skupowały obligacji. Przyjęli na klatkę piersiową uderzenie kryzysowe i je przeczekali. My - Polska, rząd - aktywnie walczyliśmy o to, by PKB nie spadło, by nie nastąpiło masowe bankructwo”

- przypomniał.

- „NBP musiał wkroczyć na rynek obligacji, taki ma obowiązek konstytucyjny. Musimy nie dopuścić do strukturalnych nierównowag. To jest to słynne skupywanie obligacji. Za to bank jest atakowany. To numer 1 we wniosku o Trybunał Stanu dla Glapińskiego”

- dodał.

Prof. Glapiński apeluje o działanie w interesie Polski

Szef banku centralnego zaapelował w czasie konferencji prasowej do większości rządzącej o kierowanie się interesem państwa.

- „Apeluję do wszystkich: dajcie spokój z zamętem w bankowości centralnej. Nie burzcie tego, co mamy. Mamy kilka twardych filarów rozwoju. Nie trzęśmy nimi i nie rujnujmy tego. To nie jest moja osobista sprawa, znają państwo mój wiek, już skończyłem 26 lat. Ja się niczego nie boję poza Panem Bogiem i moją żoną, mówiłem to sto razy. Apeluję w imię dobra Polski, dobra NBP”

- mówił.

- „Mamy idealny, szybki rozwój, stabilność finansową, stabilny sektor bankowy. Dlaczego chcemy to marnować i psuć? Nie rozumiem tego i nie wierzę, że to będzie dalej w tym kierunku szło”

- dodał.

Źródło: Money.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej