Wiadomości

Wybory w Mołdawii. Rosja ingeruje w głosowanie?

Dzisiaj w Mołdawii odbywa się druga tura wyborów prezydenckich. Zainteresowanie mediów budzą masowe transporty wyborców do zagranicznych lokali wyborczych.

1 min czytania
Fot. via Pixabay
Fot. via Pixabay
Dzisiaj w Mołdawii odbywa się druga tura wyborów prezydenckich. Zainteresowanie mediów budzą masowe transporty wyborców do zagranicznych lokali wyborczych.

W Mołdawii odbywa się druga tura wyborów prezydenckich, w której mierzą się prozachodnia obecnie urzędująca prezydent Maja Sandu i Alexander Stoianoglo z uważanej za przyjazną Moskowie Partii Socjalistów.

Doradca Sandu ds. bezpieczeństwa Stanislav Secrieru oskarżył Rosję o masową ingerencję w proces wyborczy.

„Ingerencja w wybory niesie ze sobą poważne ryzyko zniekształcenia wyników” – napisał na platformie X Secrieru.

Według Secrieru w separatystycznym regionie Naddniestrza odbywają się zorganizowane transporty wyborców na głosowanie. Opublikował on także nagrania, z których wynika, że wyborcy trzymający w rękach mołdawskie paszporty podróżują masowo lotami do Stambułu, Baku i Mińska.

Lot ten jest wyraźnym dowodem na szeroko zakrojoną zorganizowaną akcję transportu wyborców. Wcześniej zgłaszano skargi, że w Moskwie otwarto tylko dwa lokale wyborcze dla Mołdawian mieszkających w Rosji.

Źródło: deutsche welle, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej