Polityka

Wybory w Zabrzu: fatalna wiadomość dla ekipy Tuska

W Zabrzu odbyła się II tura wyborów prezydenckich po tym, jak dotychczasowa prezydent została odwołana w lokalnym referendum. Ich wyniki to fatalna wiadomość dla Tuska.

1 min czytania
Fot. European People's Party via Flickr CC 2.0
Fot. European People's Party via Flickr CC 2.0
W Zabrzu odbyła się II tura wyborów prezydenckich po tym, jak dotychczasowa prezydent została odwołana w lokalnym referendum. Ich wyniki to fatalna wiadomość dla Tuska.

Zwycięzcą wyborów w Zabrzu okazał się miejski aktywista Kamil Żbikowski, który uzyskał 50,17 proc. głosów.

Żbikowski pokonał w wyborach wspieraną przez Koalicję Obywatelską Ewę Weber, która dotychczas pełniła obowiązki komisarza miasta (w związku z odwołaniem w referendum prezydent Agnieszki Rupniewskiej).

Uprawnionych do głosowania było blisko 116,7 tys. mieszkańców. Na Żbikowskiego swój głos zdecydowało się oddać 16 031 osób, zaś na jego rywalkę Weber – 15 925 osób.

Mogą wystawiać swoich kandydatów do skutku, ale kłamstw już nikt nie kupi. Ewa Weber – protegowana Borysa Budki – przegrywa wybory o fotel prezydenta. Zabrze i Polska dobrze już zobaczyły, jak ich obietnice mają się do rzeczywistości” – wynik wyborów skomentował Jacek Sasin z PiS.

Co ciekawe, w pierwszej turze Weber uzyskała 39,29 proc. poparcia, zaś Żbikowski – tylko 16,14 proc. Oznacza to zatem, że w II turze nastąpiła powszechna mobilizacja Zabrzan przeciwko kandydatowi Koalicji Obywatelskiej.

Z kolei zdaniem dziennikarza Wojciecha Muchy, porażka Weber to najgorsza informacja dla obozu Tuska, a w szczególności dla wywodzących się z KO prezydentów miast.

„Do momentu jak PiS nie wróci do władzy prezydenci miast z KO będą w 'zwierzyną łowną'” – uważa Mucha.

Źródło: fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej