Ukraina

Wybuchy przy polskiej granicy. Mer Lwowa apeluje do mieszkańców

W nocy Rosjanie rozpoczęli bestialskie ataki na ukraińskie miasta. Rakiety spadły m.in. w położonym blisko granicy z Polską Lwowie. Mer tego miasta zaapelował do mieszkańców o pozostanie w schronach. Zarządzono naukę zdalną i wstrzymano transport publiczny.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (hromadske)
Fot. screenshot - YouTube (hromadske)
W nocy Rosjanie rozpoczęli bestialskie ataki na ukraińskie miasta. Rakiety spadły m.in. w położonym blisko granicy z Polską Lwowie. Mer tego miasta zaapelował do mieszkańców o pozostanie w schronach. Zarządzono naukę zdalną i wstrzymano transport publiczny.

Alarm przeciwlotniczy ogłoszono dziś rano w całej Ukrainie.

- „Pozostańcie w schronach”

- apeluje do mieszkańców mer Lwowa Andrij Sadowy.

W mieście zarządzono naukę zdalną. Mer przekazał, że lekcje rozpoczną się godzinę po zakończeniu alarmu.

Sadowy poinformował również, że do eksplozji doszło w obiekcie infrastruktury krytycznej.

- „Na miejsce pojechały odpowiednie służby. Z powodu braku prądu, praca miejskich elektrociepłowni została czasowo zawieszona. Dlatego w tej chwili ciepła woda nie jest dostarczana”

- napisał.

Źródło: Wprost.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej