Rosja

Wyciek tajnych dokumentów. Przewrót na Kremlu i nowotwór Putina

Amerykańskie media donoszą, że za wyciek tajnych dokumentów z Pentagonu odpowiada 21-letni żołnierz sił powietrznych Gwardii Narodowej z Massachusetts Jack Teixeira. Tymczasem media opisują kolejne ujawnione w sieci dokumenty, z których wynika, że na Kremlu próbowano wykorzystać poważne problemy ze zdrowiem Putina do jego obalenia.

1 min czytania
Fot. kremlin.ru
Fot. kremlin.ru
Amerykańskie media donoszą, że za wyciek tajnych dokumentów z Pentagonu odpowiada 21-letni żołnierz sił powietrznych Gwardii Narodowej z Massachusetts Jack Teixeira. Tymczasem media opisują kolejne ujawnione w sieci dokumenty, z których wynika, że na Kremlu próbowano wykorzystać poważne problemy ze zdrowiem Putina do jego obalenia.

„New York Times” informuje, że służący w jednostce wywiadowczej amerykańskich sił powietrznych mężczyzna był administratorem grupy dyskusyjnej na portalu Discord, w której od miesięcy publikował niejawne dokumenty.

- „Ten gość był chrześcijaninem, był przeciwko wojnie i chciał po prostu informować swoich przyjaciół o tym, co się dzieje”

- powiedział dziennikowi jeden z członków tej grupy.

Ujawnione dokumenty dot. m.in. przygotowań do ukraińskiej kontrofensywy i zachodniego wsparcia dla Ukrainy. Zawierają też oceny ekspertów, wedle których Rosja jest niezdolna do opanowania Donbasu. Rzucają ponadto nowe światło na spekulacje dot. stanu zdrowia Władimira Putina i konflikty na Kremlu.

Niemiecki „Focus” wskazuje, że w ujawnionych dokumentach pojawiły się informacje o planach szefa Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Nikołaja Patruszewicz i szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej Walerija Gierasimowa na obalenie rosyjskiego prezydenta.

- „Aby skompromitować przywódcę Kremla, chcieli sabotować rosyjską inwazję, przesuwając wojska z Rosji na front południowy. Miało do tego dojść 5 marca. W tym czasie planowana była chemioterapia Władimira Putina, więc nie mógł on zapobiec realizacji tych planów”

- relacjonują niemieccy dziennikarze.

Źródło: PAP, Wprost.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej