Wiara

Wycofanie się Rosjan spod Kijowa. Bp Kawa: To skutek zawierzenia Maryi

25 marca papież Franciszek, zgodnie z przesłaniem fatimskim, zawierzył Rosję i Ukrainę Niepokalanemu Sercu Maryi. Po tym wydarzeniu Rosjanie wycofali się spod Kijowa. Biskup pomocniczy archidiecezji lwowskiej Edward Kawa nie ma wątpliwości, że to działanie Maryi.

2 min czytania
Fot. via: Pixabay (Prierlechapelet)
Fot. via: Pixabay (Prierlechapelet)
25 marca papież Franciszek, zgodnie z przesłaniem fatimskim, zawierzył Rosję i Ukrainę Niepokalanemu Sercu Maryi. Po tym wydarzeniu Rosjanie wycofali się spod Kijowa. Biskup pomocniczy archidiecezji lwowskiej Edward Kawa nie ma wątpliwości, że to działanie Maryi.

Jednym z głównych wątków objawień Matki Bożej w Fatimie było nawrócenie Rosji.

- „Przyjdę, by żądać poświęcenia Rosji memu Niepokalanemu Sercu i ofiarowania Komunii św. w pierwsze soboty na zadośćuczynienie. Jeżeli ludzie me życzenia spełnią, Rosja nawróci się i zapanuje pokój, jeżeli nie, Rosja rozszerzy swoje błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowania Kościoła. Sprawiedliwi będą męczeni, Ojciec Święty będzie bardzo cierpieć, wiele narodów zostanie zniszczonych, na koniec zatriumfuje moje Niepokalane Serce. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci, a dla świata nastanie okres pokoju”

- powiedziała Maryja fatimskim dzieciom 13 lipca 1917 roku.

Od tego czasu wielokrotnie zawierzano Rosję Maryi, ale nigdy nie zrobiono tego w sposób przewidziany przez niebo. Zgodnie z przekazanymi s. Łucji wskazówkami aktu konsekracji dokonał dopiero 25 marca papież Franciszek, w łączności z biskupami zawierzając cały świat, szczególnie Rosję i Ukrainę Niepokalanemu Sercu Maryi. Stało się to w momencie, w którym rosyjskie wojska stacjonowały 14 km od centrum Kijowa.

- „To było bardzo blisko, właściwie na przedmieściach (...). Po tym zawierzeniu wojska się wycofały”

- powiedział bp Edward Kawa.

Duchowny zdradził, że po tym wydarzeniu podziękował za akt zawierzenia Rosji kard. Konradowi Krajewskiemu.

- „Powiedziałem mu, że dopiero po tym akcie zaczęły się dziać takie dziwne rzeczy. Te wojska zaczęły odchodzić. Były tak blisko i zaczęły się wycofywać. Z różnych powodów, jak brak paliwa - różni stratedzy wojskowi tłumaczyli, że nie do końca mieli przygotowaną strategię wejścia do Kijowa. Ja jestem przekonany o jednym - że to jest tylko i wyłącznie działanie Maryi, która została zaproszona do tego, by obronić stolicę chrześcijaństwa wschodniego, którą jest Kijów”

- stwierdził hierarcha.

Źródło: PAP, niezależna.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej